Platnosci zakupy internetowe

O tym, że „coraz więcej Polaków kupuje przez internet”, wiemy już dobrze. Ale czy te zakupy wyglądają faktycznie kolorowo?

Polacy kupują więcej i częściej przez internet, to fakt. Ale niestety nie wszyscy czerpią z zakupów online faktyczną przyjemność. Potwierdza to raport „Zakupy przez internet. Badanie postaw i opinii Polaków” firmy Blue Media, operatora nowoczesnych płatności internetowych, z których mogą korzystać również sklepy działające na platformie Shoper.

Twórcy tej publikacji chcieli się dowiedzieć między innymi…

Jakie czynniki są decydujące przy wyborze sklepu internetowego oraz jakie metody płatności za zakupy internetowe klienci wybierają najchętniej.

I jak się okazuje – choć kupuje nas więcej, to jednak nie bez poczucia konieczności lub ryzyka.
Na pytanie „dlaczego nie robi pan/i zakupów przez internet?”, w 2018 roku co prawda 67% ankietowanych odpowiadało, że woli tradycyjne sklepy (w porównaniu z 47% takimi odpowiedziami rok wcześniej), ale zaskakujący jest inny wynik – 18% dla odpowiedzi „nie ufam zakupom przez internet”. A to procent więcej niż w 2017 roku i dwa więcej niż w 2016.
Co ciekawe, najbardziej niechętni zakupom przez internet są kobiety (17% kontra 14% mężczyzn) oraz… mieszkańcy dużych miast (21%, przy np. 15% mieszkańców wsi). Z czego może to wynikać?

Najczęściej – z braku odpowiedniej wiedzy na temat e-handlu lub złych doświadczeń, zebranych być może wcześniej w sklepach internetowych.
Popatrzymy oto na odpowiedzi na pytanie: „W jaki sposób płaci pan(i) za zakupione przez internet przedmioty lub usługi?”.
Okazuje się, że spora większość, bo aż 43% respondentów, robi to „za pobraniem” – czyli płacąc przy odbiorze przesyłki, na poczcie lub u kuriera. Są więc albo nieufni płatnościom online, albo wciąż wyznają starą zasadę: kupię dopiero, jak zobaczę.

To jednak o tyle dziwne, że dzisiejsze metody płatności pozwalają na wybór dogodnej dla każdego formy zapłaty za towar i przy maksimum bezpieczeństwa. Można wybierać spośród bramek płatności powiązanych z konkretnym bankiem, można płacić kartą lub za pomocą szybkiego BLiKa. Inna sprawa oczywiście, gdy ktoś nie preferuje płatności internetowych i korzysta tylko z gotówki – w takim razie płatność za pobraniem jest w pełni zrozumiała.

Co jednak z tymi, którzy odpowiadali: „Samodzielnie wykonuję przelew na konto sklepu”? Dlaczego właśnie tak, a nie szybkim, księgującym się niemal natychmiast, przelewem? Przecież dzisiaj nie trzeba być już skazanym na transakcje, które lądują na koncie sklepu dopiero po kilku godzinach lub – najczęściej – dopiero na dzień następny…

Być może odpowiedzi na te dodatkowe pytania należy szukać jednak nie u kupujących, a… sprzedających?

Bo czy każdy z nich rzeczywiście nowoczesne płatności udostępnia? Skoro tak, dlaczego kupujący robi tradycyjny przelew za zakupy? Albo – czy sklep internetowy daje na tyle poczucia bezpieczeństwa transakcji, by kupujący nie musiał/nie chciał z odliczoną gotówką czekać na kuriera?

Przypomnijmy raz jeszcze… Aż 77% osób kupujących w sieci i biorących udział w naszym badaniu na temat płatności internetowych deklarowało, że zwraca uwagą na dostępność różnych metod i aż 75% przyznawało, że nowoczesne płatności decydują według nich o przewadze konkurencyjnej danej strony.

Piszemy tu o różnych grupach ludzi, bo raport Blue Media przepytywał inne osoby, nasz inne. Ale wniosek z tego i tak można wyciągnąć tylko jeden – dopóty zakupy internetowe nie będą przez wszystkich lubiane, a szybkie płatności nie będą chętniej wybierane, dopóki sklepy internetowe nie dadzą kupującym swobody wyboru zapłaty za towar i przede wszystkim w ramach bezpiecznych i intuicyjnych transakcji.

W innym badaniu, firmy Visa, 65% pytanych deklarowało, że najczęściej rezygnuje z zakupów w wyniku obaw związanych z nadużyciami i bezpieczeństwem transakcji. 51% obawia się zagrożenia swej prywatności. Co jednak ciekawsze, aż 55% nie czuje argumentów dlaczego płatności mobilne „są lepsze od tradycyjnych”, a 24%… nie rozumie w ogóle mobilnej oferty. Co to oznacza? Że wciąż wiele w temacie wygodnych i nowoczesnych paymentów jest jeszcze do zrobienia i to nie tylko od strony technologicznej.

Właścicieli sklepów internetowych zachęcamy więc, by – jeśli jeszcze tego nie zrobili – zapoznali się z możliwościami, jakie daje im dzisiejszy rynek. Mogą zacząć już teraz od tego wpisu.