Proste życie według Natalii Knopek

Najpierw był blog, teraz także sklep w internecie. Zobacz, jak odpowiedzialna za niego Natalia Knopek stawia na „simplife”.

 

„Mam na imię Natalia i witam cię serdecznie na moim blogu. Jestem nauczycielem jogi, bloguję i od czasu do czasu bawię się w grafika. Nie lubię nadmiaru, bałaganu i bylejakości. Cenię sobie naturalność, prawdziwość, trwałość, szczerość i prostotę. Jestem estetką, lubię ładnie mieszkać i dobrze wyglądać. Faworyzuję to co nasze, polskie i lokalne. Zawsze wszystko robię po swojemu” – tymi oto słowami Natalia, właścicielka sklepu Simplife.pl, wita od kilku lat czytelników swojego bloga.

Pisze na nim o jodze, ajurwedzie, świadomym życiu w zgodzie z naturą. O minimalizmie także. Prowadzi również kanał na YouTube, gdzie prezentuje gotowe lekcje jogi do wykorzystania w domowym zaciszu. Słowem – stara się zarażać innych jogą i zdrowym życiem.

Fundament pierwszy: minimalizm

Natalia wierzy, że prostota sprawdza się w modzie, żywieniu, organizacji i życiu, po prostu. Dzięki jej poradom, czytelnicy bloga mogą nauczyć się, jak nie dać się zwieść szałowi zakupów albo zorganizować ślub i wesele w zgodzie ze sobą. Radzi też jak zbudować „szafę kapsułkową” i tym samym pozbyć się zbędnych ciuchów. Pomaga w zrozumieniu tego, że mniej znaczy więcej.

 

Produkty z Simplifeshop

Fundament drugi: joga

Joga to jeden z elementów spajających całe życie Natalii. Jest także ważnym fundamentem jej e-biznesu. Natalia, jako certyfikowany nauczyciel w standardzie Yoga Alliance RYT500, dobrze wie, co praktykom jogi przyda się najbardziej. W swoim sklepie sprzedaje korkowe maty do jogi, które znalazła podczas swojej podróży do Indii.

„Miały w sobie coś niesamowitego – już samo dotykanie dawało jakąś namiastkę kontaktu z naturą. To trochę jakby dotykać drzewa, pozostając jednocześnie w domowym zaciszu. To odrobina kontaktu z lasem i energią ziemi nawet pośród betonowej dżungli miasta” – jak sama wspomina.

Fundament trzeci: podróże

Natalia kocha podróżować. Swoje wyprawy koncentruje wokół poznawania siebie i rozwijania nowych umiejętności związanych z praktyką jogi. Sama kontynuuje naukę i kształci się po to, by inspirować i uczyć innych. Regularnie odwiedza Indie, by sięgać do źródeł. A potem opisuje to wszystko na swoim blogu…

„W tym roku zamiast jesiennych wakacji ponad miesiąc w Indiach i dalszy kurs nauczycielski. Cieszę się jak dziecko! Przywiozę wam masę wiedzy i inspiracji 🧘‍♀️”.

A na tym wszystkim sklep, oczywiście.

Po blogowym sukcesie, Natalia postanowiła swoją pasję przekuć w biznes w postaci sklepu internetowego. Dziś jest on doskonałym odzwierciedleniem podejścia do życia: postawiła w nim bowiem na prostotę i przystępną formę. Sprzedaje w nim to, co ma najcenniejszego – wiedzę i doświadczenie.

Sprawdź, jak stworzyć stronę główną, która będzie ładna i funkcjonalna

„Statek-matka naszego Simplife.shopu! Zawsze usłyszysz od niej słowa, od których zrobi ci się cieplutko na serduszku (nie zna się na dowcipach, więc czymś musi nadrabiać). Pełni rolę ulepszonej muzy, bo nie tylko nas inspiruje, ale i sama ma wiele pomysłów, które z pełnym zaangażowaniem wprowadza w życie. Czasem stawia wszystkich do pionu. Ktoś musi” – piszą o niej współpracownicy na stronie sklepu.

Co jednak ciekawe, to nie ona jest jego szefem, a… kot Edgar (dla przyjaciół Edek), który – jak przeczytasz na stronie O nas” – pełni najważniejszą funkcję w naszej rodzinie. Zatwierdza lub neguje wszelkie pomysły. Sam też testuje trwałość sznurków zanim pozwoli na nich stworzyć nową biżuterię. Bywa stanowczy, ale to dzięki niemu wszystko u nas jest zawsze dopięte na ostatni guzik. Motywuje nas do działania poprzez pozytywną energię, którą emanuje”. Faktycznie, tę energię czuć na Simplife.pl.