Liczba sklepów internetowych rośnie z miesiąca na miesiąc, ilość kupujących również. Coraz więcej osób przekonuje się do zakupów w sieci, a co za tym idzie stają się coraz bardziej wymagający i dobierają sklepy z uwagi na pewne kryteria. Jedną z najbardziej cenionych przez kupujących wartości dodanych przy zakupach w e-sklepie jest szybka wysyłka. Jednakże obok szybkości równie wysoko jest ceniona jakość zapakowania produktu.


Jak przygotować produkt do wysyłki, na co zwrócić uwagę, jakich błędów unikać? – poniżej materiał przygotowany we współpracy z Agnieszką Rudy, właścicielką m.in sklepu aglos.pl oraz Radosławem Nawrockim Prezesem brokera usług kurierskich Apaczka.

Zatem po kolei. Po pierwsze – na co w szczególności zwrócić uwagę pakując przedmiot wysyłany przesyłką kurierską?

Dbanie o wygląd przesyłki jest na pewno ważnym elementem budowania pozytywnego wizerunku e-sklepu – jednak równie istotne jest dostarczenie przesyłki z nienaruszoną zawartością. Należy pamiętać, że przesyłki są przeładowywane, sortowane itd. – warto więc zadbać o odpowiednie przygotowanie przesyłki. Poniżej kilka rad Radosława Nawrockiego oraz Agnieszki Rudy – jak estetycznie zabezpieczyć przesyłkę, by nie uległa uszkodzeniu i dobrze prezentowała się w rękach klienta:

Opakowanie zewnętrzne:
Radosław Nawrocki: zwykle wysyłany towar posiada opakowanie producenta, co jest dużym udogodnieniem. Taki towar można dodatkowo zapakować w firmowy foliopak (foliowa koperta) ? opakowanie producenta nie będzie zwracało na siebie uwagi. Jednak, gdy nie mamy ww. opakowania, musimy poradzić sobie w inny sposób, posłuży nam do tego pudełko z tektury falistej. Pudełka tekturowe mają swoją żywotność, dlatego starajmy się wykorzystywać te mniej zużyte. Należy zadbać o prawidłowe opakowanie, gdyż pracownik firmy kurierskiej (kurier) ma prawo odmówić przyjęcia przesyłki, jeżeli uzna, że opakowanie jest niewłaściwe i istnieje ryzyko uszkodzenia zawartości lub innych przesyłek.

Agnieszka Rudy dodaje: sporo sklepów (szczególnie dużych, mających w swojej ofercie przeróżne produkty, choć nie jest to regułą i są wyjątki) dostarcza produkty tak, jak zostały dostarczone od producenta czy dystrybutora.
Nie ukrywam ? na samym początku sama tak robiłam. Odklejałam tylko stare naklejki, przyklejałam swoje i w dalszą podróż. Co się stało? 4 rozbite zlewy w ciągu pół roku. To dużo, tym bardziej, że tylko za jedną wysyłkę zostało zwrócone ubezpieczenie. Z roku na rok zauważam, że sami producenci i dystrybutorzy dostrzegli ten problem i produkty są coraz lepiej zapakowane. Jednak to nie zawsze wystarczy.

Ponadto zdaniem Agnieszki Rudy,jeśli tylko to możliwe, warto rozważyć wysyłanie na paletach. Wprawdzie to jedno z najdroższych rozwiązań – jednak w przypadku przedmiotów wartościowych, ciężkich, o nieregularnych kształtach – warte rozważenia, tym bardziej, że przy większej ilości wysyłek można wynegocjować atrakcyjną stawkę.

Wypełnienie – ochrona zawartości.
RN: Towar należy zabezpieczyć tak, aby nie przemieszczał się wewnątrz opakowania. Doskonałym wypełniaczem jest styropian połączony z folią bąbelkową. Wypełnienie powinno wyścielać paczkę na ok. 5 cm od ściany kartonu oraz zawartości. Tak zapakowana paczka daję gwarancję, że nic złego jej się podczas transportu nie stanie.

AR: Z mojego doświadczenia wynika, że bardzo ważne jest właśnie dopakowanie w miejscach, gdzie są braki, puste przestrzenie (niedopilnowanie tego z naszej strony, jako nadawcy może również skutkować nie zapłaceniem odszkodowania przez firmę kurierską). W przypadku zlewozmywaków głównie to jest styropian, mniejsze produkty (np. baterie) owijam w folię bąbelkową. Zlewozmywaki granitowe i ceramiczne (czyli te tłukliwe) wysyłam w stelażach drewnianych, luki uzupełniam styropianem a samą paczkę owijam folią stretchową.

Wyróżnienie przesyłki.
RN: O ile to możliwe, używaj firmowej opakowań tekturowych lub przynajmniej ologowanej taśmy pakowej. Czyni to Twoją przesyłkę charakterystyczną i buduje markę sklepu w oczach klienta. Również w przypadku zaginięcia ? jest to bardzo pomocne przy poszukiwaniu paczki w magazynie. Dodatkowo jest sama w sobie reklamą.

AR: Wszelkimi możliwymi sposobami informuję kuriera, że ma do czynienia z wartościową i łatwą do uszkodzenia przesyłką. Zamieszczam np. naklejki ostrzegawcze typu „uwaga szkło”, taśmę – nie rzucać, uchwyty ułatwiające przenoszenie. Zamieszczam też informację dla odbiorcy: sprawdź przesyłkę przy kurierze – tylko wtedy mamy szansę na odszkodowanie, jeśli zawartość jest uszkodzona.

List przewozowy.
RN: List jest istotnym elementem całej przygotowanej paczki. Bardzo często zdarza się, że paczka zaginęła, a później okazywało się, że paczka ma się dobrze, ale nie ma na niej listu przewozowego. Do mocowania listu przewozowego służy kangurek (foliowa koszulka na list przewozowy).

Ubezpiecznie przesyłki:
AR: Ubezpieczam każdą przesyłkę bez wyjątku. To naprawdę groszowe sprawy, często już w cenie oferty podstawowej (np. do określonej kwoty).

Jakich błędów unikać w przygotowywaniu wysyłki?
RN: Jest to częsty błąd popełniany przez właścicieli e-sklepów. Integracja platformy sklepowej z brokerem usług kurierskich pozwala korzystać z automatycznie drukowanych etykiet czy pełnej automatyzacji składania zleceń. Właściciele robią to wszystko ręcznie skuszeni minimalnie lepszą ceną brokera niezintegrowanego (mówimy tu o różnicach rzędu 10-30 groszy na paczce) – nie zdają sobie przy tym często sprawy z tego, że czas jaki muszą poświęcić na te czynności kosztuje ich znacznie więcej (a w okresie przedświątecznym zmniejsza ich konkurencyjność, gdyż proces wysłania paczki trwa dłużej). Apaczka.pl jest akurat w pełni zintegrowana z oprogramowaniem Shoper, więc sklepy działające na tej platformie mogą zautomatyzować proces przygotowania wysyłki.

Ograniczanie oferty wysyłki do jednego kuriera.
RN: Klient dokonując zakupów w sklepie internetowym ceni sobie prawo wyboru sposobu i kosztów dostawy. Apaczka ma swojej ofercie przesyłki UPS, DHL, Paczkomaty InPost dzięki czemu to klient końcowy decyduje kim i za ile wysłać paczkę. Klient lubi podejmować decyzję na co idą jego pieniądze na każdym etapie zakupu, więc gdy sklepy dają mu możliwość wyboru, różnicując na dodatek koszty wysyłki klient wie, że sklep wychodzi na przeciw jego oczekiwaniom.

Mała rada dla początkujących e-handlowców.
RN: Przede wszystkim warto zadbać o pełną integrację sklepu z systemem wysyłek – to na pewno podstawa. No i korzystanie ze sprawdzonych firm kurierskich – firmy UPS i DHL mają najwyższe wskaźniki dostarczalności, świetnie przygotowane sortownie i gęstą sieć kurierów – gwarantuje to że przesyłka dojdzie do klienta na czas w tym najbardziej gorącym (ale i zimnym ze względu na pogodę) okresie zakupów w sieci. Polecałbym im też korzystanie z alternatywnych rozwiązań przesyłek takich jak paczkomaty InPost – bardzo wyraźnie widać duże zainteresowanie klientów tą usługą i ze względu na pełną elastyczność godzin odbioru przesyłek jak i bardzo atrakcyjną cenę.

AR: Na pewno zaczęłabym od wypracowania metody wysyłki – wybrania, nawet zapobiegawczo, jak najbezpieczniejszej formy. W moim przypadku np.dzięki zapakowaniu produktów w stelaże drewniane od czerwca 2010 roku do chwili obecnej miałam uszkodzony tylko jeden zlew. Zalecam ten sposób pakowania paczek o większych gabarytach i tych bardziejtłukliwych i gwarantuje, że będzie mniej uszkodzeń. Oczywiście zajmuje to trochę więcej czasu i ponosi się większe koszty na pakowaniu paczki, ale dzięki temu mamy mniej stresów związanych z stłuczonymi zlewami, niezadowolonymi klientami i kolejnym e-mailem od przewoźnika o odmowie wypłacenia odszkodowania.

Wysyłka towaru, czas nadania, a także sposób zabezpieczenia i zapakowania go to elementy, które wpływają na satysfakcje klientów z dokonania zakupów w danym sklepie. Są też na pewno elementami, dzięki którym klient rekomenduje daną witrynę innym. Znacznie łatwiej jest wypracować system wysyłki gdy e-sklep dopiero rusza – wraz ze wzrostem zamówień i ilości klientów może być to trudniejsze. Zatem nie zwlekaj – zobacz czy jest coś co możesz jeszcze dopracować w obszarze wysyłki, zanim zacznie się okres największych zakupów sieci.