Skocz do zawartości
Anna Boczar

Obsługa klienta

Recommended Posts

Dziś startuje kolejna odsłona cyklu Q&A, w ramach którego możecie zadawać pytania naszemu ekspertowi, którym jest @Kamil Cupiał z firmy 2040.io - twórcy aplikacji Edward. Kamil chętnie odpowie Wam na wszystkie pytania dotyczące obsługi klienta. Będzie on odpowiadał na Wasze pytania, w miarę regularnie od dziś do piątku. Tradycyjnie w weekend pozwolimy mu odpocząć, ale Wy dalej możecie pytać. W przyszły poniedziałek Kamil odpowie na pytania z weekendu i wtedy zamkniemy ten wątek ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć, jestem Kamil i jako członek zespołu Edward.ai na co dzień mam przyjemność pracować z ludźmi, którzy zajmują się sprzedażą i obsługą klienta. Dlatego też doskonale zdaję sobie sprawę (podobnie jak Wy!) z tego, że to nie jest proste zajęcie. Ogrom maili, telefonów, spraw do ogarnięcia (załatwienia/sprawdzenia/wpisz_tu_cokolwiek_co_robisz_na_co_dzień) – to wszystko zajmuje niewiarygodne wręcz ilości czasu, kosztuje mnóstwo energii, no i niezwykle łatwo jest się w tym wszystkim po prostu pogubić. Aż strach pomyśleć, ile razy zapomnieliśmy do klienta oddzwonić, ile razy zgubiliśmy notatkę z zapisanym zadaniem (o ile w ogóle mieliśmy czas ją stworzyć….).

Na podobnych potknięciach cierpi bezpośrednio Wasza sprzedaż, bo przez niezrealizowanie obietnicy tracimy klienta. Do tego dochodzi ryzyko negatywnych komentarzy i kilka innych nieprzyjemnych sytuacji, które swoje źródło biorą z tego, że możliwości człowieka są ograniczone (oczywiście to też kwestia mocno indywidualna, ale wychodzimy z założenia, że budując firmę powinniśmy dążyć do tworzenia systemu, w którym każdy jest w stanie poprawnie wykonywać swoją pracę, prawda?). Na tym z kolei cierpi wizerunek sklepu, co prędzej czy później znajdzie odzwierciedlenie w wynikach sprzedaży.

I w tym miejscu dochodzimy niejako do drugiej kwestii związanej z moją obecnością tutaj: technologią. Świat pędzi, technika rozwija się w niesamowitym tempie – czy nie powinniśmy wykorzystać jej do poprawy tych obszarów, z którymi mamy problem? A jeśli tak, to w jaki sposób? To pierwsze z pytań, na które próbujemy poszukiwać konkretnych odpowiedzi.

Obserwujemy (ku naszej radości!), że dzięki usprawnieniom możliwym do wprowadzenia przy pomocy technologii w zakresie sprzedaży i obsługi posprzedażowej, firmy z jakimi pracujemy obecnie, zyskują przewagę nad swoją konkurencją w obszarze, który stanowi przecież krwioobieg ich organizacji! Co ciekawe – zauważyliśmy również, że często największe efekty dają rzeczy pozornie najprostsze: określenie odpowiedniego procesu sprzedaży oraz pilnowanie jego przebiegu, rzetelne zbieranie danych na temat tego, co w sprzedaży tak naprawdę się dzieje, czy wchodząc głębiej: możliwość prostego i szybkiego odtworzenia kontekstu relacji, znajomość szczegółów klienta czy zamówienia.

Chętnie porozmawiam o tym, jak te sprawy wyglądają w przypadku Waszych sklepów. Jeśli mi pozwolicie, podpowiem również, w jaki najlepiej sposób możemy popracować nad obszarami, które niskim nakładem czasu i pracy mogą zdecydowanie poprawić jakość kontaktu z klientem w Waszych biznesach. Możemy również zastanowić się nad różnymi „wąskimi gardłami”, które potencjalnie warto automatyzować, by czas uwolniony od codziennej pracy operacyjnej mógł być z powodzeniem przeznaczony na realizację długofalowych celów: tworzenie strategii, rozwój marketingu, próby dominacji kolejnych nisz rynkowych… I wszystko inne, czym chętnie byście się zajęli, gdybyście byli nieco mniej zapracowani 😉

Pozdrawiam i czekam na Wasze pytania,
Kamil z Edward.ai :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×

Drogi użytkowniku,

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Jeżeli nie zmienisz ustawień, będą one zapisywane w pamięci Twojego urządzenia.