Data publikacji: 17 lutego 2026 Aktualizacja: 17 lutego 2026

Jak duży importer FMCG zbudował własny kanał sprzedaży online. Case study sklepu smakizdaleka.pl

Łukasz Badziak autor Shoper
Łukasz Badziak Head of E-commerce Content & Education

Ta historia dowodzi, że duży importer produktów FMCG może zbudować własny, rentowny kanał sprzedaży online i jednocześnie nie rezygnować z dystrybucji w sieciach handlowych. Case study sklepu smakizdaleka.pl pokazuje, jak marka obecna dotąd głównie offline stworzyła e-commerce jako strategiczne uzupełnienie sprzedaży, opierając go na modelu SaaS i dobrze dobranym szablonie sklepu, który wspiera sprzedaż mobile first oraz zakupy impulsywne. Efekt to pełna kontrola nad danymi, komunikacją i polityką cenową oraz jeden sklep obsługujący zarówno klientów B2C, jak i partnerów B2B.

Egzotyka, która nie mieści się w arkuszu kalkulacyjnym

Ta marka narodziła się w podróży, nie przy biurku. Marta Dudek, Brand Manager marki, podkreśla, że wszystko zaczęło się od realnych doświadczeń. Fundamentem przedsięwzięcia nie był chłodny arkusz kalkulacyjny, lecz autentyczna miłość do podróży i odkrywania kuchni świata. Właściciel grupy Unique Moments Group od lat rozwija butikowe biuro podróży, a częste wyjazdy do Azji Południowo-Wschodniej stały się naturalnym impulsem do sprowadzania autentycznych smaków prosto z Filipin.

„Podczas licznych wypraw dostrzegliśmy ogromną lukę na polskim rynku przekąsek. Brakowało produktów premium, które oddawałyby prawdziwy smak tropików bez zbędnych dodatków.”

Filipiny, jako wiodący lider w produkcji suszonych owoców, stały się naturalnym kierunkiem importu. To, co zaczęło się od małych partii produktów, szybko zyskało uznanie u najbardziej wymagających grup, takich jak fit-blogerzy. I tak powstała marka Filipinka oraz Coco Planet

Silny produkt, ale słaba relacja z klientem końcowym

Na etapie wejścia w e-commerce marka Unique Moments Group miała solidny, sprawdzony produkt i doświadczenie w sprzedaży offline. Wyzwaniem nie była oferta, lecz model relacji z klientem. Dzięki obecności w sieciach takich jak Biedronka czy Dino produkty Smaków z Daleka trafiały do szerokiego grona odbiorców, co zapewniało skalę, ale jednocześnie oznaczało funkcjonowanie na zasadach narzuconych przez handel wielkopowierzchniowy.

Duże sieci, ale mała kontrola nad marką

Ograniczona przestrzeń komunikacyjna, presja cenowa i brak możliwości opowiedzenia pełnej historii marki sprawiały, że klient znał produkt, ale nie markę, a to z perspektywy długofalowego budowania wartości było ślepym zaułkiem.

Problem typowy dla FMCG: brak danych, brak lojalności, brak historii

Model oparty wyłącznie na dystrybucji offline i pośrednikach sprawiał, że firma nie miała dostępu do kluczowych danych: kim jest klient, co kupuje, jak często wraca i w jaki sposób podejmuje decyzje zakupowe. Każda transakcja była jednorazowym zdarzeniem, a nie początkiem relacji.

W kategorii przekąsek i napojów, gdzie zakupy są często impulsywne, brak możliwości pracy na danych i komunikacji z klientem znacząco ograniczał potencjał wzrostu.

Marketplace? Nie rozwiązywał tego problemu

Marketplace wydawał się naturalnym krokiem w stronę online. Szybko jednak okazało się, że to jedynie zmiana kanału sprzedaży, a nie modelu biznesowego. Marketplace nie dawał przestrzeni na storytelling, edukację ani budowanie doświadczenia. Dla Unique Moments Group stało się jasne, że jeśli e-commerce ma mieć sens, musi opierać się na własnym kanale, który pozwoli połączyć produkt, historię i relację z klientem w jednym miejscu.

„Wybierając własny sklep na Shoperze zamiast polegania wyłącznie na marketplace’ach, zyskaliśmy pełną swobodę w działaniach PPC (Google Ads, Meta), bezpośrednią relację z kontrahentami B2B i klientami B2C, oraz możliwość opowiedzenia historii marki.”

Moment przełomowy: „sprzedajemy nie tylko produkt, ale doświadczenie”

Przełom nie nastąpił w sali konferencyjnej ani przy planowaniu kolejnego kontraktu handlowego. Przyszedł z zewnątrz – od klientów i z mediów społecznościowych. To tam coraz częściej pojawiały się pytania o możliwość zakupu online, dostępność konkretnych wariantów i zestawów oraz o to, gdzie można „kliknąć i kupić” produkty znane z filmów i zdjęć.

Aby skrócić dystans do klienta i udowodnić jakość produktów, Smaki z Daleka postawiły na profesjonalny content wideo. Marka nawiązała współpracę z Wojciechem Urbańskim, dwukrotnym mistrzem świata w barmaństwie klasycznym, który w swoich prezentacjach pokazuje, jak wykorzystać egzotyczne składniki w profesjonalnych recepturach.

Sygnały z rynku: social media, pytania klientów, popyt na online

Aktywność marek Smaków z Daleka w social mediach, szczególnie na platformach opartych na wideo, zaczęła generować realne zainteresowanie zakupowe. Użytkownicy nie tylko reagowali na treści, ale wprost pytali, gdzie mogą kupić pokazywane produkty, multipaki czy konkretne smaki.

Bezpośredni feedback z mediów społecznościowych – pytania o możliwość zakupu online – był dla nas najlepszą walidacją. Potwierdził on, że rynek oczekuje egzotycznych produktów, multipaków, 100-procentowej wody kokosowej czy plastrów mango prosto z Filipin, dostępnych za pomocą kilku kliknięć.

Marta Dudek Brand Manager

Rynek jasno komunikował, że impuls zakupowy pojawia się tu i teraz, w trakcie oglądania materiału, a nie później, przy okazji wizyty w sklepie stacjonarnym.

Egzotyka jako impuls zakupowy, nie planowana lista zakupów

Produkty takie jak woda kokosowa, suszone mango czy egzotyczne słodycze rzadko trafiają na tradycyjną listę zakupów – znacznie częściej są odpowiedzią na impuls wywołany zobaczonym wideo, inspiracją treningową lub potrzebą spróbowania czegoś nowego.

Marta, podkreśla, że kluczowe są cztery filary:

  • wiarygodność wizualna: klient nie może powąchać ani spróbować produktu, musimy mu to zrekompensować obrazem, ważne jest pokazanie tekstury jedzenia, soczystości kolorów i czytelne przedstawienie składu oraz benefitów bezpośrednio na karcie produktu
  • niezawodność i świeżość informacji: w FMCG nie ma miejsca na błędy w stanach magazynowych, klient musi mieć pewność, że produkt jest dostępny „od ręki”, co wymaga bezbłędnej synchronizacji stanów w czasie rzeczywistym.
  • błyskawiczny proces zakupowy na mobile: zakupy spożywcze, zwłaszcza słodyczy czy napojów, to często decyzje impulsowe, które można sfinalizować  w formie zamówienia w kilka sekund, zanim „poczucie głodu” lub impuls minie.
  • bezpieczeństwo i higiena dostaw: proces fulfillmentu musi gwarantować nie tylko szybkość (SLA 24-48h), ale i odpowiednie zabezpieczenie produktów, by dotarły do klienta w nienaruszonym stanie, zachowując estetykę premium.”

Sklep internetowy jako wspólny dom dla własnych marek pod jednym adresem

Odpowiedzią na te wyzwania była decyzja o stworzeniu jednego, własnego sklepu internetowego, który stanie się centrum całego ekosystemu marek grupy Unique Moments Group. Zamiast rozproszonej obecności w różnych kanałach powstało jedno miejsce, w którym klient może poznać pełne portfolio, historię i wartości stojące za produktami.

Decyzja o centralizacji marek pod jednym adresem była momentem przełomowym. Własny sklep stał się koniecznością, by budować silny branding, lepiej rozumieć potrzeby klientów dzięki analityce oraz zyskać swobodę w kształtowaniu polityki cenowej B2B.

Marta DudekBrand Manager

Centralizacja miała uporządkować ofertę B2C i B2B, ale przede wszystkim połączyć marketing, sprzedaż i storytelling w spójną całość.

Kluczowe wyzwanie biznesowe: FMCG + mobile + impuls

Po decyzji o uruchomieniu własnego sklepu pojawiło się kluczowe pytanie: jak zaprojektować e-commerce dla produktów FMCG, które kupuje się szybko, często pod wpływem chwili i niemal wyłącznie na smartfonie. Dla Smaków z Daleka wyzwaniem było połączenie trzech elementów: produktów spożywczych, ruchu mobilnego i zakupów impulsywnych. To model, który nie pozostawia miejsca na długie ścieżki zakupowe, techniczne kompromisy ani utratę uwagi klienta.

Decyzja w 3 sekundy: tak kupuje się FMCG online

Dlatego kluczowe stały się prostota komunikacji, czytelna karta produktu i maksymalne skrócenie ścieżki zakupowej. Sklep musiał odpowiadać na podstawowe pytania klienta w pierwszych sekundach: co to jest, dlaczego warto i jak szybko mogę to mieć u siebie.

85% konwersji z mobile

Aż 85% konwersji pochodzi z urządzeń mobilnych, dlatego dopasowanie „apetyczności” sklepu do małych ekranów było naszym największym wyzwaniem UX. W przypadku Smaków z Daleka priorytetem stały się duże, wygodne przyciski i funkcje wspierające decyzję tu i teraz.

Mobile, punktem wyjścia dla projektu
Postawiliśmy na:
  • duże, wygodne przyciski „Do koszyka”,
  • szybkie filtry wariantów produktów, 
  • funkcję sticky koszyk, która ułatwia sfinalizowanie impulsowych zakupów, np. pojedynczej puszki wody kokosowej,
  • performance: priorytetem był czas ładowania (LCP < 2,5 s), ponieważ w e-commerce klient odchodzi po 3 sekundach oczekiwania

Content i branding: jak cyfrowo oddać „soczystość” produktów

Podstawą była wizualna wiarygodność: wysokiej jakości packshoty uzupełnione zdjęciami kontekstowymi. Otwarte opakowania, struktura owoców, kolor wody kokosowej. Klient miał widzieć sam produkt, nie tylko opakowanie. Uzupełnieniem stały się krótkie wideo i współprace z twórcami, przenoszące energię social mediów bezpośrednio na kartę produktu.

Komunikacja miała być lekka i osadzona w realnych doświadczeniach z podróży – w kontrze do korporacyjnego stylu FMCG. Zamiast marketingowych obietnic: proste komunikaty o pochodzeniu produktu, smaku i zastosowaniu. Taki język skracał dystans między marką a klientem.

Tone of voice: „egzotyka bez paszportu”
W branży spożywczej branding to nie tylko estetyka, to narzędzie, które zastępuje klientowi zmysł smaku i dotyku. Na starcie postawiliśmy na cztery filary:
  • Paleta barw „Tropikalna soczystość”: Wykorzystaliśmy żywe odcienie żółci (mango), zieleni (kokos) i błękitu. Na czystym tle szablonu Dealer kolory te od razu budują skojarzenie ze słońcem, wakacjami i świeżością produktu.
  • Naming kolekcji i struktura: Obok ogólnych kategorii, postawiliśmy na nazwy marek własnych (np. „Kolekcja Filipinka”). Dzięki temu klienci znający nas z TikToka czy sklepów stacjonarnych od razu czuli się u nas jak w domu.
  • Tone of Voice „Egzotyka bez paszportu”: Nasz język jest lekki i bezpośredni. Unikamy korporacyjnego sztywniactwa, opowiadając autentyczną historię o podróżach i pasji, co uwiarygadnia pochodzenie produktów.
  • Transparentność (Clean Label): Od pierwszej sekundy branding komunikuje to, co dla naszych klientów najważniejsze: produkty są naturalne, sycące i bez zbędnych sztucznych ulepszaczy.

Najistotniejsza była estetyka „Instagrammable”połączona z autentycznością. Shoper pozwolił nam ułożyć te elementy w spójną całość, która nie tylko cieszy oko, ale przede wszystkim profesjonalnie sprzedaje.

Wdrożenie: szybko, bezpiecznie i bez zespołu developerów

Po podjęciu strategicznej decyzji o budowie własnego kanału e-commerce kluczowe stało się tempo realizacji. Smaki z Daleka nie planowały wielomiesięcznego projektu technologicznego ani rozbudowy zespołu IT. Sklep miał powstać szybko, działać stabilnie od pierwszego dnia i pozwalać na testowanie sprzedaży, marketingu oraz zachowań klientów bez zamrażania budżetu i zasobów.

Dlaczego model SaaS wygrał z customowym rozwiązaniem

Na etapie analizy rozwiązań szybko odpadła koncepcja budowy sklepu od zera. Customowy development oznaczałby długi czas realizacji, nieprzewidywalne koszty i konieczność stałego wsparcia technicznego.

Model SaaS pozwalał skupić się na tym, co najważniejsze: ofercie, contentcie i doświadczeniu użytkownika. Gotowa infrastruktura, brak konieczności zarządzania hostingiem oraz dostęp do sprawdzonych integracji sprawiły, że platforma Shoper była naturalnym wyborem dla zespołu, który chciał szybko przejść od decyzji do sprzedaży.

MVP w 4 tygodnie

Dzięki architekturze SaaS platformy Shoper, wdrożenie sklepu smakizdaleka.pl zajęło zaledwie cztery tygodnie. Cały proces: od zarządzania contentem i SEO, przez konfigurację integracji z Google Analytics 4 i GTM, aż po finalny wygląd – został przeprowadzony przez jedną osobę.

Zamiast rozbudowanych customizacji postawiono na sprawdzone rozwiązania „z pudełka”, które można było szybko skonfigurować i przetestować. Dzięki temu e-commerce wystartował jako pełnoprawny kanał sprzedaży, a nie eksperyment wymagający ciągłych poprawek.

Kluczowym ułatwieniem był wybór szablonu Dealer, który idealnie wpisuje się w dynamikę naszych założeń i i wygodne integracje:  Przelewy24, InPost/DPD, Subiekt GT, Google Tag Manager, GA4, 

Jedna osoba, jeden panel, pełna kontrola

„Konfigurację przeprowadziliśmy własnymi siłami. Proces okazał się intuicyjny, a pomoc techniczna Shopera bardzo sprawna. Cały proces został przeprowadzony przez jedną osobę, co potwierdziło, że e-commerce nie wymagał inwestycji i angażowania zespołu technicznego.

Dzięki temu e-sklep można było rozwijać, optymalizować i skalować bez angażowania developerów, a zespół mógł skupić się na sprzedaży, marketingu i budowie marek, zamiast na rozwiązywaniu problemów technicznych.

Projektowanie doświadczenia zakupowego mobile-first

Gdy fundament technologiczny był już gotowy, kluczowym etapem stało się zaprojektowanie doświadczenia zakupowego z myślą o użytkowniku mobilnym. Każda sekcja sklepu była oceniana przez pryzmat jednego pytania: czy pomaga klientowi kupić produkt w momencie impulsu.

Wybór szablonu i jego znaczenie dla konwersji

Wybór szablonu Dealer na platformie Shoper był decyzją stricte konwersyjną. Szablon umożliwiał ekspozycję dużych, apetycznych zdjęć, czytelny układ karty produktu oraz elastyczne zarządzanie sekcjami strony głównej bez ingerencji w kod.

Dlaczego szablon Dealer?
Wybraliśmy ten szablon ze względu na jego elastyczność i możliwość ekspozycji dużych, apetycznych zdjęć produktów. Szablon Dealer oferuje intuicyjny flow, który pozwolił nam sprawnie wdrożyć:
  • warianty gramatur (np. 100g/150g) – kluczowe dla wygody klienta,
  • zestawy i multipaki – rozwiązanie idealne dla lojalnych konsumentów jak i mniejszych hurtowników,
  • inteligentne rekomendacje – system sugerujący produkty z tej samej kategorii (np. dobór wody kokosowej do suszonych owoców),

Szablon ten pozwolił nam w pełni oddać tropikalną egzotykę marki poprzez dedykowane banery, sekcje kolekcji (Coco Planet, Filipinka) oraz moduły z bestsellerami. Wszystko to osiągnęliśmy bez angażowania deweloperów, korzystając z intuicyjnego panelu drag&drop oraz doraźnej szybkiej pomocy pracowników DOK Shoper.

Dzięki rozwiązaniom tego szablonu sklep mógł jednocześnie inspirować i prowadzić klienta do zakupu, bez przeładowania interfejsu.

Karta produktu jako kluczowy moment prawdy

W modelu zakupów impulsywnych karta produktu jest miejscem, w którym zapada decyzja. Dlatego została zaprojektowana tak, aby w pierwszym ekranie przekazywać najważniejsze informacje: co to za produkt, jakie ma warianty, czym się wyróżnia i jak szybko można go zamówić.

Performance, UX i detale, które decydują o impulsie

W e-commerce mobile-first performance jest elementem doświadczenia, a nie parametrem technicznym. Smaki z Daleka od początku traktowały szybkość ładowania jako czynnik sprzedażowy, wiedząc, że po kilku sekundach oczekiwania impuls zakupowy po prostu znika.

Dlatego priorytetem były Core Web Vitals, płynne działanie strony i brak zbędnych elementów spowalniających ładowanie. Dodatkowe detale UX, takie jak sticky koszyk, szybkie filtry wariantów czy czytelna nawigacja, sprawiały, że sklep „znikał w tle”, a klient mógł skupić się wyłącznie na produkcie i decyzji zakupowej.

Jeden sklep, dwa światy: B2C i B2B

E-commerce od początku projektowano jako centralny ekosystem dla sprzedaży detalicznej i hurtowej. Sklep Smakizdaleka.pl stał się cyfrowym hubem dla wszystkich marek własnych (Coco Planet, Filipinka, Loe Loe, Exotica, Desert Delights) – jedynym miejscem, gdzie pełne portfolio jest prezentowane spójnie.

Ten sam sklep obsługuje klientów hurtowych, firmy cateringowe i partnerów private label. E-commerce stał się zawsze aktualnym katalogiem handlowym, łączącym ofertę, branding i informacje operacyjne: punktem wejścia do współpracy biznesowej bez rozbudowy zespołu handlowego.

Operacje, które nie mogą zawieść

„Dzięki integracji Base z WMS gwarantujemy SLA wysyłki 24-48h. W spożywczym online liczy się nie tylko szybkość, ale bezpieczeństwo i estetyka dostawy – produkt musi dotrzeć świeży, nienaruszony i zgodny z obietnicą marki.”

Stany magazynowe synchronizowane w czasie rzeczywistym eliminują ryzyko sprzedaży produktów niedostępnych. „Gift-ready” pakowanie wzmacnia wrażenie premium. W tej kategorii każda poprawnie zrealizowana dostawa wzmacnia zaufanie, a każda wpadka kosztuje więcej niż jednorazową transakcję.

Efekt: e-commerce jako brakujące ogniwo

E-commerce nie zastąpił dystrybucji offline, uzupełnił ją o bezpośredni kontakt z odbiorcą, dostęp do danych i możliwość świadomego rozwijania marek. Sklep stał się miejscem, gdzie marka mówi własnym głosem, a nie dostosowuje się do reguł pośredników.

Zmienił się charakter relacji, z anonimowej sprzedaży do realnego dialogu. Marka zaczęła funkcjonować jako spójny ekosystem, a e-commerce stał się poligonem do testowania produktów przed wejściem do dystrybucji offline oraz dowodem dojrzałości w rozmowach B2B.

Kluczowe wnioski z case study Smaki z Daleka
E-commerce nie zastąpił dystrybucji offline, ale uzupełnił ją o bezpośrednią relację z klientem, dane i możliwość świadomego skalowania marek własnych.
  • Mobile-first to fundament: 85% ruchu z mobile wymusiło projektowanie od małego ekranu: duże przyciski CTA, sticky koszyk, LCP <2,5s
  • Content zastępuje zmysły: wysokiej jakości zdjęcia produktów (tekstura, soczystość, struktura) + wideo + tone of voice „egzotyka bez paszportu” budują apetyt i autentyczność
  • Szybkie MVP bez developerów: wdrożenie w 4 tygodnie, jedna osoba, model SaaS (Shoper + szablon Dealer) zamiast customowego developmentu
  • Operacje = zaufanie: synchronizacja stanów w czasie rzeczywistym, SLA 24-48h, pakowanie premium. W FMCG każdy błąd w dostawie kosztuje więcej niż jedną transakcję
  • Jeden sklep, dwa światy: e-commerce obsługuje zarówno B2C (zakupy impulsowe), jak i B2B (katalog handlowy, private label, hurtownie) bez rozbudowy zespołu
  • Własny kanał = kontrola: dostęp do danych klientów, swoboda w komunikacji i cenach, niezależność od marketplace’ów (prowizje 15-20%) i ich reguł
Czy ten artykuł był pomocny?
Tak
Nie
Dziękujemy za odpowiedź!
Udostępnij artykuł:

Przetestuj sklep internetowy
przez 14 dni za darmo

Korzystaj ze wszystkich funkcji oprogramowania za darmo i bez zobowiązań.

Dane kontaktowe

Testuj wszystkie funkcje przez 14 dni bez zobowiązań. Zakładając sklep poprzez podanie
adresu e-mail akceptujesz nasz Regulamin i Politykę Prywatności