Redragon zaczął własny e-commerce na Shopify, ale wraz z rozwojem sklepu kolejne potrzeby zaczęły oznaczać kolejne koszty. Po wcześniejszym przetestowaniu Shopera na drugiej marce zdecydował się na zmianę. Cały proces przejścia zamknął się w jednym dniu, a samo przepięcie przygotowanego wcześniej sklepu zajęło około 20 minut.
Dziś Redragon wykorzystuje Shopera m.in. do dropów i akcji z twórcami, które potrafią sprowadzić do sklepu nawet około 2 tys. użytkowników jednocześnie.
O marce Redragon Polska
- Branża: gaming i akcesoria komputerowe
- Oferta: klawiatury, myszki, słuchawki, podkładki i inne peryferia komputerowe
- Model sprzedaży: własny sklep internetowy oraz sieć resellerów, m.in. Media Expert, RTV Euro AGD, Komputronik, Morele i x-kom
- Platforma: Shoper Premium
- Poprzednia platforma: Shopify
- Ekspert: Łukasz Mirek „Leo”, Brand Manager Redragon Polska
Dlaczego już nie Shopify?
Shopify był pierwszą platformą sklepową Redragon. Zespół wybrał go w momencie, gdy dopiero sprawdzał potencjał własnego e-commerce’u. Głównym kanałem sprzedaży marki byli resellerzy, więc sklep internetowy miał początkowo pełnić rolę dodatkowego miejsca do sprzedaży. Przy standardowej obsłudze rozwiązanie się sprawdzało, ale…
Co zaczęło przeszkadzać zespołowi?
- Kolejne potrzeby generowały dodatkowe koszty. Większa liczba użytkowników z dostępem do panelu wymagała wyższego planu, a niestandardowe widżety i rozwiązania mogły oznaczać kolejne opłaty.
- Zespół szukał rozwiązania korzystniejszego kosztowo. Własny e-commerce był wtedy jednym z kilku kanałów sprzedaży Redragon, dlatego marka chciała lepiej dopasować koszty platformy do etapu, na którym znajdował się sklep.
- Redragon chciał swobodniej rozwijać niestandardowe pomysły. Marka regularnie współpracuje z twórcami, organizuje dropy i testuje własne akcje sprzedażowe. Przy takich działaniach standardowe możliwości sklepu na Shopify przestawały wystarczać.

„Doszliśmy do wniosku, (…) że możemy poszukać innej alternatywy, która może okazać się dla nas korzystniejsza finansowo”.
Łukasz Mirek „Leo”
Brand Manager Redragon Polska
Najpierw test. Dopiero później Redragon na Shoperze
Zespół nie zdecydował się od razu przenieść głównego sklepu na nową platformę.
Najpierw przetestował Shopera na drugiej marce, Secret Gear. W praktyce sprawdził podstawowe funkcje, możliwości platformy i codzienną obsługę. Dopiero pozytywne doświadczenia z tego projektu przekonały zespół do kolejnego kroku i uruchomienia na Shoperze również Redragon.
Takie podejście pozwoliło ograniczyć ryzyko. Zespół nie podejmował decyzji wyłącznie na podstawie cennika czy listy funkcji. Wiedział już, jak rozwiązanie sprawdza się w praktyce.
Pozostała jednak druga obawa: samo przejście.
Przepięcie w 20 minut. Jak przenieść sklep, zachować dane i utrzymać SEO?
Obawialiśmy się, że przestój będzie dużo dłuższy, ale dzięki wcześniejszemu przygotowaniu i przemyśleniu różnych scenariuszy całą zmianę udało się przeprowadzić w ciągu jednego dnia.
Przy zmianie platformy zespół Redragon brał pod uwagę najczarniejsze scenariusze: obawiano się utraty danych, długich przestojów w sprzedaży, problemów technicznych, a także utraty wypracowanych pozycji w wyszukiwarce.
Kluczem do uniknięcia tych problemów okazało się odpowiednie zaplanowanie procesu. Zdecydowana większość prac nad nowym e-commerce’em została wykonana wcześniej, w tle. Kiedy sklep był już w pełni przygotowany, właściwe przepięcie domeny zajęło zaledwie 20 minut. Z kolei cały proces migracji zamknął się w 1 dniu.
Co równie istotne z perspektywy biznesowej, po zmianie platformy udało się utrzymać dotychczasowy poziom SEO, a sklep od razu był gotowy na intensywne akcje sprzedażowe.
Co zyskali się po przejściu na Shopera?

(..) Po drugiej stronie mamy człowieka, który realnie chce nam pomóc i z którym można po prostu porozmawiać, a nie tylko odbębnić jakieś regułki.
Fajne jest też to, że sami możemy zgłaszać pomysły, które chcielibyśmy wprowadzić w sklepie, a Shoper wychodzi nam naprzeciw – proponuje rozwiązanie albo tworzy dla nas dedykowany widżet.
Łukasz Mirek „Leo”
Brand Manager Redragon Polska
Dla Redragon szczególne znaczenie miały trzy obszary: koszty dalszego rozwoju sklepu, możliwość realizowania niestandardowych pomysłów oraz wydajność podczas gwałtownych skoków ruchu.
Po przejściu na Shopera zespół nie musi dokupować tak wielu dodatkowych rozwiązań jak na poprzedniej platformie. Obecny pakiet daje dostęp do większości potrzebnych funkcji, a część modyfikacji można wdrażać samodzielnie. Skalowanie e-commerce’u stało się tańsze – kolejna biznesowa potrzeba nie oznacza już automatycznie kolejnego zakupu nowej wtyczki..
Marka regularnie prowadzi akcje, które w krótkim czasie generują duży ruch (nawet 2 tys. osób jednocześnie). Redragon przekonał się o tym m.in. podczas współpracy z Parisem Platynowem, gdy cały zapas spersonalizowanej klawiatury wyprzedał się w zaledwie 5 minut. W takich momentach infrastruktura Shopera po prostu daje radę.
espół pozytywnie ocenia intuicyjną edycję szablonów oraz obsługę kart produktowych. Pozwala to na szybkie modyfikowanie oferty, wprowadzanie nowości i odpowiednie eksponowanie tych modeli sprzętu, na których marce aktualnie najbardziej zależy.
Redragon traktuje swój e-commerce jak elastyczne narzędzie marketingowe i stale eksperymentuje. Jeśli marka potrzebuje czegoś niestandardowego, może liczyć na bezpośrednią współpracę z twórcami platformy przy tworzeniu dedykowanych rozwiązań czy widżetów.
Chcesz rozwijać swój e-commerce bez obaw o ukryte koszty i techniczne ograniczenia podczas największych kampanii? Sprawdź możliwości Shopera w praktyce.
Przetestuj sklep internetowy
przez 14 dni za darmo
Korzystaj ze wszystkich funkcji oprogramowania bez zobowiązań.