Data publikacji: 23 września 2025 Aktualizacja: 9 kwietnia 2026

Case study: dobre.promo przeszechodzi na Storefront. Nowy wygląd, lepsza wydajność sklepu

Ilona Kuźniarz E-commerce Content Expert

Dobre.promo skutecznie rzuca wyzwanie sieciówkom w branży RTV/AGD, stawiając na personalizację i szybkość działania. Kamil Donatowicz, właściciel sklepu, wskazuje, że w dobie porównywarek cenowych przewagę daje nie tylko cena, ale i wygoda płatności. Wdrożenie BLIK-a, PayPo oraz rat Santander znacząco zredukowało liczbę porzuconych koszyków, a promocje w InPost Pay generują momentami nawet 75% zamówień. To wszystko w nowej technologii Storefront od Shopera.

Sklep dobre.promo
Branża: Elektronika (RTV/AGD)
  • Wyzwanie: Zmiany w sklepie wymagały kodowania i spowalniały rozwój
  • Technologia: Przejście na Storefront Shoper (no-code, drag&drop)
  • Efekt biznesowy: Szybsze wdrażanie zmian w sklepie, większa niezależność zespołu oraz wzrost konwersji dzięki lepszemu UX i rozszerzeniu metod płatności (m.in. BLIK, PayPo, InPost Pay)
  • Partner: GrowCommerce
Karta produktu w sklepie dobre.promo: słuchawki nauszne Sony

Decyzja o przeniesieniu na nowy szablon

Sklep dobre.promo przez długi czas działał w oparciu o technologię RWD. Początkowo był to krok naprzód, ale z czasem pojawiły się ograniczenia. Rynek rozwijał się coraz szybciej, klienci oczekiwali większej wygody na urządzeniach mobilnych, a każda zmiana w szablonie wymagała znajomości kodu. Właśnie wtedy pojawiła się potrzeba zmiany. Nowe rozwiązanie od Shopera – Storefront – okazało się odpowiedzią na problemy, z którymi zespół mierzył się na co dzień.

Przykład dobre.promo pokazuje, że Storefront to nie tylko estetyka. To nowa technologia Shopera, która daje sklepom gotowe, nowoczesne szablony z prostą konfiguracją w modelu przeciągnij i upuść. Dzięki temu sprzedawcy nie muszą znać się na kodowaniu, a wszystkie zmiany w sklepie mogą wprowadzać samodzielnie i to w kilka minut. Storefront uwalnia od barier technicznych i pozwala właścicielom sklepów skupić się na tym, co najważniejsze – na klientach.

Bogusława ChilińskaProduct Marketing Manager, Shoper

Jakie były największe wyzwania przed zmianą na Storefront?
Najtrudniejsze było korzystanie ze starego szablonu RWD, który był mocno zmodyfikowany przez resellera. Każda, nawet najmniejsza modyfikacja wymagała znajomości CSS czy JS. Jeżeli chcieliśmy zmienić czcionkę, kolor lub element układu, musieliśmy wchodzić w kod. To znacząco wydłużało proces i powodowało frustrację.

SytuacjaProblemRozwiązanie (Shoper / Storefront)Wpływ na biznes
Sklep rozwijający się w konkurencyjnej branży RTV/AGD, rosnące potrzeby zmian w UX i ofercieKażda zmiana w sklepie wymagała kodowania (CSS/JS), a aktualizacje powodowały błędy i dodatkową pracęMigracja na Storefront – nowoczesny szablon z edytorem drag&dropmożliwość samodzielnego wprowadzania zmian bez udziału developera
Intensywna praca operacyjna nad sklepemCzas zespołu był pochłaniany przez poprawki techniczne zamiast rozwoju sprzedażyEliminacja potrzeby ingerencji w kod dzięki gotowym modułom i prostemu edytorowiwięcej czasu na działania sprzedażowe i marketing
Dynamiczny rynek i rosnące oczekiwania klientówStary szablon ograniczał rozwój i nie nadążał za standardami UX/mobileNowa technologia Storefront dopasowana do współczesnych standardów e-commercelepsze doświadczenie użytkownika i większa elastyczność rozwoju
Rozwój sklepu zależny od zewnętrznych specjalistówKażda zmiana wymagała wsparcia technicznegoIntuicyjna konfiguracja sklepu (no-code)większa niezależność zespołu i szybsze wdrażanie zmian

Dodatkowo aktualizacje oprogramowania komplikowały sytuację jeszcze bardziej, bo wprowadzały zmiany w plikach i generowały kolejne problemy. Zamiast rozwijać sklep, poświęcaliśmy czas na techniczne poprawki.

Dlaczego wybór padł na Storefront?
Zrozumieliśmy, że to przyszłość. Wiedzieliśmy, że RWD prędzej czy później przestanie być wspierane, więc potrzebowaliśmy technologii, która pozwoli nam rozwijać się bez przeszkód. Storefront daje zupełnie nowe możliwości konfiguracji, a co dla nas najważniejsze – działa świetnie na urządzeniach mobilnych, które generują dużą część naszego ruchu. Sprawdziliśmy dostępne moduły, takie jak „Ceneo Zaufane Opinie”, i od razu było jasne, że nie ma sensu czekać z migracją.

Przy wyborze nowego szablonu kluczowe było dla nas, żeby był nowoczesny, czytelny i dobrze zoptymalizowany pod urządzenia mobilne. W Google Analytics widzimy wyraźnie, jak duży ruch pochodzi ze smartfonów, więc wersja mobilna musiała być maksymalnie prosta i skoncentrowana na zakupach. Zdecydowaliśmy się na szablon z kolekcji Shopera, bo przekonały nas 3 rzeczy: nowoczesny wygląd, łatwa konfiguracja i pewność, że to technologia przyszłości.

Kamil Donatowiczwłaściciel sklepu dobre.promo

Jak trafiliście na szablon Modern 3.0 od GrowCommerce?
Po latach korzystania z RWD040 szukaliśmy czegoś świeżego. Przeglądając dostępne rozwiązania, trafiliśmy na szablon Modern 3.0 i od razu przyciągnął nas nowoczesnym wyglądem i prostotą. Wersja RWD świetnie się sprawdzała, więc naturalnym wyborem było przejście na Storefront właśnie w tej odsłonie. Do tego dochodzi ogromna wartość we współpracy z GrowCommerce. Pan Adrian, z którym najczęściej współpracujemy, wielokrotnie udowodnił, że zawsze możemy liczyć na szybkie wsparcie i doradztwo. Dzięki temu mieliśmy pewność, że decyzja o pozostaniu przy Modern 3.0 była strzałem w dziesiątkę.

Wdrożenie Storefront poszło klientowi śpiewająco – w kilka dni sklep był już live. W tamtym czasie zmigrowaliśmy blisko 200 klientów z technologii RWD, ale dobre.promo wyróżniało się świetnym designem, wyrazistą marką i ciekawym asortymentem. Prywatnie też byłem klientem tego sklepu, więc wdrożenie wspominam wyjątkowo dobrze.

Adrian Zblewskiwłaściciel GrowCommerce
partner wdrożeniowy Shopera

Zobacz kolejny sklep i szablon Storefront Modern 3.0 w praktyce
Podobnie jak dobre.promo, także sklep majowo.pl skorzystało na migracji – sprawdź case study, jak zmiana platformy otworzyła im drogę do szybkiego rozwoju

Zmiana szablonu ze wsparciem partnera

Przejście ze starego szablonu na Storefront to zawsze moment pełen obaw: czy wszystko zadziała, czy nie pojawią się błędy i jak długo potrwa cały proces. W przypadku dobre.promo migracja okazała się zaskakująco szybka i bezproblemowa.

Jak przebiegało wdrożenie Storefront?
Przejście zajęło 2–3 dni robocze. Najwięcej pracy wymagało przygotowanie nowych grafik w odpowiednich wymiarach oraz przeniesienie integracji, które wcześniej działały w ramach starego szablonu. Sam proces techniczny był prosty, a wszystko dzięki wsparciu GrowCommerce. Partner nie tylko zadbał o stronę technologiczną, ale też doradzał w kwestiach konfiguracji, proponował najlepsze rozwiązania i pomagał przejść przez wszystkie etapy krok po kroku.

To był strzał w dziesiątkę. GrowCommerce nie tylko pomogło technicznie, ale też realnie doradziło w konfiguracji. Dzięki nim migracja była szybka i sprawna, a my mieliśmy poczucie, że pracujemy z partnerem, który zna nasz biznes i rozumie nasze potrzeby.

Kamil Donatowicz właściciel dobre.promo

Efekty po zmianie

  • Prosta konfiguracja – brak konieczności kodowania
  • Nowoczesny, mobilny wygląd – lepsze doświadczenie klientów
  • Płatności, które zwiększają konwersję (PayPo, Raty Santander, BLIK, InPost Pay)
  • Więcej czasu na marketing i sprzedaż zamiast technicznych poprawek

Mając tak sprawdzonego partnera jak GrowCommerce, migracja na Storefront nie jest żadnym problemem. Widzimy, jak wielu klientów przeszło już ten proces i jak często podkreślają, że są z niego absolutnie zadowoleni. To dla nas najlepszy dowód, że technologia i dobre partnerstwo idą tu w parze. 

Adrian WojtuńProgram Partnerski, Shoper

Marketing i relacje z klientami

Wasza domena od razu zwraca uwagę – skąd pomysł na dobre.promo?
Nazwa sklepu była od początku przemyślanym wyborem. Chcieliśmy, żeby była prosta, łatwa do zapamiętania i jednocześnie wyróżniała się wśród typowych domen. dobre.promo szybko zapada w pamięć, a do tego od razu niesie obietnicę korzystnej oferty. Zdarza się, że klienci wpisują adres dobrepromo.pl, ale mimo to domena z rozszerzeniem .promo bardzo dobrze się przyjęła i buduje rozpoznawalność naszej marki.

Jak docieracie do klientów?
Najważniejsze dla nas kanały to porównywarki cenowe i reklamy w Google Ads. Klient w branży RTV/AGD bardzo często zaczyna od sprawdzenia, gdzie kupi dany produkt najtaniej, więc obecność na Ceneo jest absolutnie kluczowa. Reklamy w Google pozwalają z kolei wyjść do osób, które aktywnie poszukują konkretnego sprzętu.

Ale to nie wszystko – jesteśmy też obecni na dużych marketplace’ach, takich jak Allegro, Amazon, Empik Marketplace czy Erli. Wszystkie kanały sprzedaży integrujemy za pomocą Apilo, co pozwala nam efektywnie zarządzać ofertą i szybko reagować na zmiany w popycie.

Sprzedawcy, którzy działają jednocześnie w sklepie internetowym i na marketplace’ach, potrzebują narzędzi, które ułatwią im codzienną pracę. Integracja z Apilo pozwala zarządzać całą sprzedażą z jednego miejsca – od aktualizacji stanów magazynowych, przez synchronizację cen, aż po obsługę zamówień. Dzięki temu właściciele sklepów, takich jak dobre.promo, mogą skupić się na strategii i obsłudze klientów, zamiast tracić czas na ręczne wprowadzanie zmian w kilku kanałach.

Ryszard KurtokApilo

Jak wygląda Wasza strategia promocyjna, jak klienci reagują na promocje, np. Black Friday? 
Coraz bardziej świadomie. Omnibus, czyli obowiązek pokazywania najniższej ceny z ostatnich 30 dni, sprawił, że konsumenci podchodzą do promocji krytycznie i weryfikują, czy faktycznie mają do czynienia z okazją. Dlatego u nas promocje są realne, a nie „na pokaz”. Jeżeli robimy zniżkę, to taką, która daje klientowi odczuwalną korzyść i przekłada się na sprzedaż. Dzięki temu zyskujemy zaufanie – klient widzi, że oferta jest uczciwa i warto do nas zajrzeć ponownie.

Jaką rolę odgrywają opinie?
Ogromną. Cena w tej branży zawsze będzie ważna, ale opinie są naszą wizytówką i często to one przesądzają o zakupie. Przy dużej rotacji produktów zdarza się, że klient nie wróci po ten sam artykuł, bo po prostu nie będziemy go już mieć w ofercie. Jednak jego pozytywna opinia zostaje w sklepie i zachęca kolejnych kupujących. Dlatego dbamy o to, żeby obsługa była szybka i rzetelna – czas realizacji zamówienia bywa decydujący, a klienci są gotowi zapłacić trochę więcej, jeśli wiedzą, że produkt dostaną już następnego dnia.

Płatności – komfort klienta

Które formy płatności są dla Waszych klientów najważniejsze i jak wpływają na sprzedaż w sklepie dobre.promo – szczególnie w kontekście odroczonych płatności i zakupów ratalnych?

Płatności odroczone PayPo okazały się absolutnym hitem. Klienci chętnie sięgają po tę metodę, bo daje im swobodę i poczucie bezpieczeństwa – mogą odebrać towar, sprawdzić go i zapłacić później, bez dodatkowych formalności. To rozwiązanie w praktyce obniża barierę zakupową i sprawia, że decyzja o kliknięciu „kup teraz” zapada szybciej.

Dużą popularnością cieszą się również zakupy na raty. Po wdrożeniu rat Santander Consumer Bank zauważyliśmy, że klienci sięgają po tę opcję nawet wtedy, gdy nie ma rat 0%. To wyraźny sygnał, że wygoda i możliwość rozłożenia płatności są dla nich ważniejsze niż dodatkowe koszty.

Niedawno wprowadziliśmy także bramkę Przelewy24 i tutaj prawdziwym magnesem stał się BLIK. Dzięki niemu zauważyliśmy mniejszą liczbę porzuconych koszyków, bo klient nie musi się zastanawiać nad prowizją czy dodatkowymi opłatami. Prosty proces i brak kosztów po stronie kupującego bezpośrednio przekładają się na wyższą konwersję.

dobre.promo daje klientom pełną swobodę wyboru. Od szybkiego BLIKA i wygodnych przelewów po odroczone płatności PayPo i zakupy na raty Santander. Różnorodność metod zmniejsza liczbę porzuconych koszyków i realnie zwiększa konwersję.

Jak klienci przyjęli InPost Pay – czyli możliwość zapłaty i odbioru przesyłki w jednym, wygodnym procesie?
Klienci bardzo szybko przekonali się do InPost Pay, szczególnie wtedy, gdy firma prowadzi akcje promocyjne z kodami rabatowymi. Zdarzają się dni, w których nawet ¾ wszystkich zamówień realizowanych jest właśnie przez tę metodę. Nie jest to dla nas zaskoczeniem, bo kto nie chciałby zaoszczędzić dodatkowych 40 czy 50 złotych przy zakupach online.

Widzimy też, że InPost intensywnie rozwija tę usługę i stara się konkurować z innymi operatorami płatności. Ostatnio do koszyka InPost Pay dodano PayPo, co daje klientom jeszcze większą elastyczność i potwierdza, że ten model zakupowy będzie się umacniał. Dla nas jako sprzedawców to sytuacja bardzo korzystna, bo im wygodniejsze i bardziej atrakcyjne opcje płatności, tym większe szanse na finalizację zamówienia i powrót klientów w przyszłości.

Wnioski w pigułce:
  • Nowy wygląd w 2–3 dni ze wsparciem GrowCommerce
  • Nawet 75% zamówień przez InPost Pay 
  • Sklep działa w jednej z najbardziej konkurencyjnych branż w Polsce
  • Storefront = prostota + nowoczesność + mobilność

Czy ten artykuł był pomocny?
Tak
Nie
Dziękujemy za odpowiedź!
Udostępnij artykuł:

Przetestuj sklep internetowy
przez 14 dni za darmo

Korzystaj ze wszystkich funkcji oprogramowania za darmo i bez zobowiązań.

Dane kontaktowe

Testuj wszystkie funkcje przez 14 dni bez zobowiązań. Zakładając sklep poprzez podanie
adresu e-mail akceptujesz nasz Regulamin i Politykę Prywatności