Jak nowe dyrektywy, w tym Omnibus, wpłyną na twój sklep internetowy? O co musisz zadbać i jakie zmiany wprowadzić? Wyjaśniamy, czego się spodziewać i jak być na bieżąco z prawem w e-commerce.

 

Ten artykuł powstał we współpracy z kancelarią Legal Geek, specjalizującą się w poradach prawnych dla przedsiębiorców z branży e-commerce.

 

Jako właściciel sklepu internetowego masz określone obowiązki prawne do spełnienia. A te wraz z całym zakresem podlegają zmianom ze względu na nowelizację przepisów prawnych, a nawet nowe stanowiska organów czy sądów. W tym roku e-sklepy czekają największe zmiany prawne od 4 lat – czyli od momentu wejścia w życie słynnego RODO, ogólnego rozporządzenie o ochronie danych. Co to oznacza?

 

Z tego artykułu dowiesz się:

z czego wynikają zmiany w prawie dla e-commerce w 2022 roku i kiedy wejdą w życie,
czym jest dyrektywa Omnibus i jak wpłynie na oprogramowanie twojego sklepu Shoper,
czy i jak zmieni się sposób zbierania opinii oraz regulaminy sklepów internetowych,
jakie grożą kary finansowe za nieprzestrzeganie nowych przepisów,
czym jest dyrektywa towarowa i co zmieni w reklamacjach,
co nowego w dyrektywnie cyfrowej.

Zmiany w prawie dla e-commerce – z czego wynikają?

Na to, jak wygląda sprzedaż w internecie od strony formalnej, wpływa wiele czynników. Zmiany, które czekają właścicieli e-sklepów w tym roku, wynikają z prawa Unii Europejskiej, a dokładnie z trzech dyrektyw, które w skrócie nazywamy:

1) dyrektywą Omnibus,
2) dyrektywą towarową,
3) dyrektywą cyfrową.

Po wejściu w życie polskich ustaw implementujących (wdrażających) te dyrektywy zmiany zaczną obowiązywać w Polsce. Na ten moment (czyli 15 czerwca roku) znamy jedynie projekty tych ustaw, których ostateczne brzmienie może jeszcze się zmienić.

Kiedy zmiany wejdą w życie?

W tym przypadku trudno jednoznacznie wskazać termin, w którym zmiany zaczną obowiązywać. Miało to nastąpić już 1 stycznia (dyrektywa cyfrowa oraz towarowa) oraz 28 maja 2022 roku (dyrektywa Omnibus). Niestety polski proces legislacyjny wydłużył się i ustawy wdrażające europejskie akty prawne do tej pory nie zostały wprowadzone.

Podpowiadamy, jak przygotować się na te zmiany i jaki będzie ich zakres. Co ważne, artykuł przygotowaliśmy w oparciu o projekty ustaw, więc pewne kwestie mogą jeszcze się zmienić – warto więc trzymać rękę na pulsie.

 

Co znaczy dyrektywa Omnibus?

To hasło w branży e-commerce (i nie tylko) już od dawna i za każdym razem rodzi wiele pytań. Dla właścicieli e-biznesów ta unijna dyrektywa ma kluczowe znaczenie, bo w jej przypadku zmiany nie będą dotyczyć wyłącznie regulaminu sklepu internetowego, ale w określonych przypadkach również funkcjonowania sklepu.

Informowanie o cenie sprzed obniżki

Dyrektywa Omnibus ma na celu m.in. zapobiegać fikcyjnym obniżkom. Dlatego też w przypadku każdej obniżki obok informacji o obniżonej cenie będzie konieczne wskazanie informacji o najniższej cenie tego towaru, jaka obowiązywała w okresie 30 dni przed wprowadzeniem promocji.

Obowiązek ten będzie również występował przy produktach znajdujących się w sprzedaży przez krótszy okres. W takim przypadku obok obniżonej ceny powinna się pojawić informacja o najniższej cenie, która obowiązywała w okresie od dnia wprowadzenia tego produktu do sprzedaży do dnia rozpoczęcia obniżki.

Projekt polskiej ustawy przewiduje też odmienne regulacje dla towarów, które ulegają szybkiemu zepsuciu lub mają krótki termin przydatności. Tutaj obok informacji o obniżonej cenie należy podać także informację o cenie sprzed pierwszego zastosowania obniżki. Brzmi to dość skomplikowanie i trudno ocenić, co ustawodawca miał na myśli. Być może chodzi o informacje o pierwszej cenie towaru z danej partii mającej taki sam termin ważności. Mamy nadzieję, że w finalnej wersji ustawy ta kwestia się wyjaśni.

Jak bezpiecznie sprzedawać w sieci? Shoper i Legal Geek podpowiadają

Jak zmieni się oprogramowanie Shoper?

Co dyrektywa Omnibus oznacza dla właścicieli sklepów Shoper? Trzeba przyznać wprost, że brak konkretnych przepisów utrudnia wprowadzanie zmian na naszej platformie. Rozwój sytuacji wokół unijnej dyrektywy obserwujemy jednak już od pierwszych informacji na jej temat. Jednocześnie staramy się przygotować na nowelizacje tak, by jak najlepiej wesprzeć naszych klientów w zastosowaniu nowego prawa.

W oczekiwaniu na ostateczny kształt polskiej ustawy zajmujemy się tworzeniem mechanizmów, które wkrótce pozwolą na wyświetlanie historii naszych sprzedawców, najniższej ceny oraz wariantu produktu z 30 dni przed wprowadzeniem promocji.

 

 

Historia cen produktów będzie zapisywana dla każdego produktu, wariantu magazynowego oraz zestawu. Będzie można ją włączyć w konfiguracji sklepu (Ustawienia > Produkty > Ustawienia produktów).

 

Włączanie historii cen w sklepie internetowym Shoper

 

Jeśli po wprowadzeniu powyższych ustawień informacja na karcie produktu nie będzie widoczna – upewnij się, że pliki źródłowe TPL odpowiedzialne za kartę produktu są aktualne. Jeżeli istnieją modyfikację – wprowadź odpowiednie zmiany. A w razie trudności skonsultuj się z opiekunem technicznym swojego sklepu (jeśli korzystasz z usługi Shoper Premium) lub wyślij e-mail na adres: [email protected].

Obowiązek informacyjny dotyczący opinii w sklepie

Dyrektywa Omnibus wprowadza też pewne zmiany w sposobie pozyskiwania i wykorzystywania opinii klientów sklepu internetowego. Jeśli zbierasz i udostępniasz opinie kupujących o produktach dostępnych w twoim sklepie, nowe przepisy zobowiązują cię do wskazania czy – a jeśli tak, to w jaki sposób – dbasz, by publikowane opinie pochodziły od konsumentów, którzy rzeczywiście używali danego produktu lub go kupili.

Taka informacja powinna być umieszczona np. w miejscu, gdzie publikujesz opinie. W przypadku gdy oświadczasz, że są one przez ciebie weryfikowane (poprzez wysyłanie próśb o opinię tylko do osób składających zamówienia w sklepie), musisz wywiązywać się z tej deklaracji.

Opinie w sklepie internetowym – dlaczego są ważne?

A co z opiniami w sklepach Shoper?

Jako właściciel sklepu internetowego Shoper sam podejmujesz decyzję, czy chcesz zbierać i pokazywać opinie na przykład za pomocą aplikacji lub bezpośrednio na platformie Shoper. W tym przypadku jeśli nie chcesz spełniać żadnych obowiązków informacyjnych związanych z opiniami, wystarczy, że ich nie włączysz na swojej stronie.

Jeśli jednak chcesz wykorzystywać w swoim sklepie opinie, ale nie masz zamiaru czy też możliwości, by je weryfikować – poinformuj o tym użytkownika. Określ jasno, że nie gwarantujesz, że publikowane opinie pochodzą od konsumentów, którzy używali danego produktu lub go kupili.

Natomiast jeśli chcesz zadbać, by publikowane opinie pochodziły od konsumentów rzeczywiście znających twój produkt, możesz odpowiednio zmodyfikować ustawienia dotyczące opinii w naszym oprogramowaniu np. poprzez publikowanie opinii dopiero po ich zatwierdzeniu. Tym samym będziesz w stanie zweryfikować czy opinia pochodzi od klienta, który nabył produkt.

Tak przykładowo mogą wyglądać informacje o weryfikowaniu opinii przez administratora (w tym przypadku dodane przy pomocy modułu tekstowego i umieszczone na widoku karty produktu):

☞ wersja informująca o tym, że administrator nie podejmuje żadnych prób weryfikacji opinii:

 

Informacja o tym, że administrator sklepu weryfikuje opinie ręcznie

 

☞ wersja informująca o tym, że administrator weryfikuje opinię ręcznie:

 

Informacja o tym, że administrator sklepu nie weryfikuje opinii

 

To jednak tylko propozycje – ostateczna treść takiej informacji zależy od sprzedawcy.

Zmiany w regulaminie sklepu internetowego

Po wejściu w życie ustawy implementującej dyrektywę Omnibus aktualizacji będzie wymagał również regulamin twojego sklepu online. Na czym będą polegały zmiany? Przede wszystkim na:

podaniu numeru telefonu do sklepu zapewniającego szybki i efektywny kontakt – jeśli jeszcze nie masz go na stronie (od wejścia w życie polskiej ustawy wskazanie numeru będzie obowiązkowe).

☞ zmianie brzmienia postanowienia dotyczącego odpowiedzialności sprzedawcy,

☞ a jeśli sprzedajesz treści cyfrowe dostarczane online, to również na rozszerzeniu postanowień dotyczących braku prawa odstąpienia od umowy w przypadku treści tego typu.

Jak czytamy w projekcie ustawy wdrażającej dyrektywę Omnibus, kupujący traci ustawowe prawo odstąpienia od umowy w momencie spełnienia świadczenia (czyli dostarczenia treści), pod warunkiem że:

☞ został poinformowany przed rozpoczęciem świadczenia, że po jego spełnieniu przez przedsiębiorcę utraci prawo do odstąpienia od umowy i przyjął to do wiadomości, a dodatkowo:

☞ przedsiębiorca przekazał konsumentowi potwierdzenie otrzymania zgody na dostarczenie treści cyfrowych przed upływem terminu na odstąpienie od umowy w okolicznościach powodujących utratę prawa do odstąpienia od umowy.

Zwróć uwagę, że wymagane będą nie tylko zgoda i przyjęcie wymienionych konsekwencji do wiadomości, ale również przekazanie konsumentowi (a także przedsiębiorcy uprzywilejowanemu) potwierdzenia otrzymania zgody na dostarczenie treści cyfrowych.

Nowe kary finansowe

Z nowymi obowiązkami, a właściwie z ich niespełnieniem, będą się wiązały kary pieniężne. Przykładowo, za brak odpowiedniej informacji o najniższej cenie przy wprowadzeniu obniżki w sklepie Wojewódzki Inspektor Inspekcji Handlowej będzie nakładać karę pieniężną do wysokości 20 000 zł, a w przypadku braku wykonania wskazanych obowiązków co najmniej trzykrotnie w okresie 12 miesięcy, licząc od dnia stwierdzenia naruszenia tych obowiązków po raz pierwszy – do wysokości 40 000 zł.

A co jeśli przedsiębiorca umożliwiający dostęp do opinii klientów twierdzi, że zostały one zamieszczone przez konsumentów, którzy używali danego produktu lub go nabyli, pomimo że nie podjął żadnych uzasadnionych ani proporcjonalnych kroków, by się o tym upewnić? W takim przypadku za nieuczciwą praktykę rynkową grozi mu karą pieniężną w wysokości nie większej niż 10% obrotu osiągniętego w roku obrotowym poprzedzającym rok nałożenia kary.

Taka sama kara będzie grozić za zamieszczanie lub zlecanie zamieszczania innej osobie nieprawdziwych opinii lub rekomendacji konsumentów albo zniekształcanie opinii lub rekomendacji w celu promowania produktów. W tym przypadku organem wymierzającym karę będzie Prezes UOKiK.

 

Dyrektywa towarowa

Na wdrożenie tej dyrektywy do polskiego systemu prawnego czekamy już od 1 stycznia 2022 roku! Zmiany z nią związane będą spore i mocno wpłyną na treść regulaminów sklepów internetowych. Poniżej omawiamy najważniejsze punkty.

 

Rękojmia (reklamacje) na nowych zasadach

Wraz z wejściem w życie zmian w dyrektywie towarowej reklamowanie wadliwego towaru przez konsumenta oraz tzw. przedsiębiorcę uprzywilejowanego będzie się odbywać na nowych warunkach. Co więcej, regulacje te nie będą się znajdować, tak jak obecnie, w Kodeksie cywilnym, tylko w ustawie o prawach konsumenta.

Część zasad pozostanie taka sama, natomiast szykują się również zmiany. Obejmują przede wszystkim ograniczenie możliwości żądania przez konsumenta obniżenia ceny lub złożenia oświadczenia o odstąpieniu od umowy (w przypadku wady towaru!) do określonych przypadków. Skorzystanie z tych opcji reklamacyjnych będzie możliwe m.in.:

☞ w przypadku gdy niezgodność towaru z umową jest istotna,

☞ gdy brak zgodności towaru z umową występuje nadal, pomimo że sprzedawca próbował doprowadzić towar do zgodności z umową,

☞ gdy sprzedawca odmówi doprowadzenia towaru do zgodności z umową.

Co ciekawe, nowelizacja wprowadza domniemanie, że niezgodność towaru z umową jest istotna. W związku z tym to na sprzedawcy będzie ciążył obowiązek udowodnienia, że wada nie jest istotna i konsument nie może skorzystać z takiej opcji reklamacyjnej.

 

Dostarczenie wadliwego (reklamowanego) towaru – naprawa lub wymiana

W projekcie ustawy znajduje się takie postanowienie: Konsument udostępnia przedsiębiorcy towar podlegający naprawie lub wymianie. Przedsiębiorca odbiera od konsumenta towar na swój koszt.

Taka konstrukcja sprawia, że zgodnie z nowymi przepisami przy żądaniu naprawy lub wymiany towaru e-sprzedawca nie tylko będzie ponosić koszt odesłania towaru, ale będzie go musiał również od kupującego odebrać. To znaczy, że musi zorganizować kuriera, który zajmie się przejęciem wadliwego towaru i przekazaniem go do przedsiębiorcy.

 

Dostarczenie wadliwego (reklamowanego) towaru – odstąpienie od umowy

Przy odstąpieniu od umowy (Uwaga! Chodzi tutaj o odstąpienie od umowy ze względu na wadę towaru, nie konsumenckie prawo do zwrotu towaru) wygląda to natomiast tak: W razie odstąpienia od umowy konsument niezwłocznie zwraca towar przedsiębiorcy na jego koszt. Przedsiębiorca zwraca konsumentowi cenę niezwłocznie, ale nie później niż w terminie 14 dni otrzymania towaru lub dowodu jego odesłania.

Ustawodawca nie był tutaj konsekwentny i w zależności od opcji reklamacyjnej zastosował inne rozwiązanie, nie ma więc w tym przypadku obowiązku odebrania towaru.

 

Brak możliwości ograniczenia rękojmi (odpowiedzialności za niezgodność towaru z umową)

Obecnie możliwe jest ograniczenie lub wyłączenie rękojmi w odniesieniu do tzw. przedsiębiorcy uprzywilejowanego, z czego sprzedawcy internetowi chętnie korzystali – o ile nie chcieli uruchomić w swoim sklepie płatności kartą. Projekt nie zakłada już takiego rozwiązania. Pozostała w nim możliwość ograniczenia rękojmi w stosunku do towarów używanych.

 

Towar z elementami cyfrowymi

Nowe przepisy wprowadzają nowy rodzaj towaru, czyli towar z elementami cyfrowymi, a także dotyczące go przepisy. Jeśli prowadzisz sklep z elektroniką, te informacje są dla ciebie szczególnie istotne.

Towar z elementami cyfrowymi zawiera treść cyfrową albo usługę cyfrową lub jest z nimi połączony w taki sposób, że brak treści czy usługi cyfrowej uniemożliwiłby jego prawidłowe funkcjonowanie. Jako przykład takiego towaru ustawodawca unijny podaje inteligentny zegarek. Może on pełnić swoje funkcje wyłącznie z aplikacją, która udostępniana jest na podstawie tej samej umowy sprzedaży, ale którą konsument musi pobrać na smartfon. W odniesieniu do treści cyfrowych umieszczonych na wskazanych towarach co do zasady stosuje się również przepisy dotyczące przeniesienia własności towaru, a nie przepisy dotyczące treści cyfrowych online.

 

Aktualizacja regulaminu sklepu internetowego

W związku z powyższymi zmianami regulamin twojego sklepu online będzie wymagał dużych zmian. Przede wszystkim na nowo powinny zostać opisane kwestie dotyczące reklamacji w twoim sklepie. Brak dostosowania regulaminu do nowych przepisów może cię narazić na kary pieniężne, zadbaj więc o jego aktualizację. Jeśli nie wiesz, jak to zrobić, skorzystaj z pomocy naszych specjalistów.

 

Shoper Regulaminy

Zadbaj o regulamin sklepu internetowego, politykę prywatności oraz wzory dokumentów RODO

Dyrektywa cyfrowa

Do tej pory treści cyfrowe były uregulowane w niewielkim stopniu. Po wejściu w życie nowelizacji przepisów to się zmieni. W szczególności oznacza to, że:

☞ treści cyfrowe doczekają się oddzielnych regulacji dotyczących reklamacji (teraz takich brakuje),

☞ w ustawie zostanie jasno wskazane, za co i kiedy odpowiada dostawca treści cyfrowych.

Jeśli sprzedajesz treści cyfrowe i dostarczasz je drogą elektroniczną, twój regulamin sklepu internetowego będzie wymagał całkowitej zmiany – właśnie z powodu uregulowania kwestii, które do tej pory nie miały swoich dedykowanych regulacji. Szczegółowy opis tych zmian ze względu na ich obszerność znajdziesz wkrótce w oddzielnym artykule.

Co dalej?

Jak widzisz, wciąż czekamy na trzy duże regulacje, które wprowadzą spore zmiany w prawie związanym z handlem, również tym online. Liczba oraz zakres tych zmian mogą być przytłaczające i trudne do zrozumienia bez specjalistycznej wiedzy.

Jeśli więc nie chcesz śledzić samodzielnie procesu legislacyjnego dotyczącego wszystkich dyrektyw, skorzystaj z aplikacji Shoper Regulaminy. Dzięki niej regulamin twojego sklepu internetowego będzie zawsze zgodny z obowiązującym prawem i na bieżąco aktualizowany.

 

Kancelaria Legal Geek logo

Artykuł powstał we współpracy z kancelarią Legal Geek, specjalizującą się w poradach prawnych dla przedsiębiorców z branży e-commerce.