Masz 500, 2000, 10 000 produktów i co chwilę to samo: zmień ceny o 10%, podmień opisy, popraw kody EAN, uporządkuj kategorie albo promocje. Ręcznie, produkt po produkcie, godzinami. A jak coś się sypnie przy masowej zmianie — ciężko to cofnąć. To zmora każdego rosnącego sklepu.

CSV Power Tools bierze to na siebie. Eksportujesz dane do Excela lub CSV, zmieniasz je hurtowo jak w arkuszu i wrzucasz z powrotem — z podglądem dokładnie tego, co się zmieni, zanim cokolwiek się zapisze, i cofnięciem każdego importu do 7 dni. To, co w panelu zajmuje cały dzień, robisz w kilka minut.


Co z tego masz

Odzyskujesz godziny. Masowa zmiana cen, opisów, stanów czy EAN-ów w setkach produktów zajmuje minuty w arkuszu zamiast całego dnia klikania w panelu.

Działasz bez ryzyka. Przed zapisem widzisz „zaktualizuje 340 produktów, utworzy 12, pominie 3" i wartości docelowe z pliku — koniec z klikaniem w ciemno. A jak coś przejdzie, cofniesz jednym kliknięciem do 7 dni wstecz. Bez kopii zapasowych, bez paniki.

Edytujesz nawet bez pliku. Nie chcesz pobierać Excela? Włącz „Szybką edycję w tabeli" i popraw katalog jak w arkuszu wprost w aplikacji — kopiuj-wklej z Excela, cofnij pomyłkę (Ctrl+Z). Albo puść edycję masową regułą: „podnieś ceny o 10% w tej kategorii" i gotowe.

Masz cały sklep w jednej aplikacji. Obsługujesz produkty i warianty, kategorie, klientów, zamówienia, promocje, atrybuty, dane GPSR czy przekierowania 301 — zamiast kupować kilka osobnych wtyczek do każdej rzeczy z osobna.

Ogarniasz duży katalog na spokojnie. Wielkie eksporty lecą w tle — zamykasz okno, a my dajemy znać dzwonkiem i e-mailem z gotowym plikiem. Błędy pokazujemy „wiersz po wierszu", a nie jednym „coś poszło nie tak".

Synchronizujesz się z hurtownią (plan Pro). Harmonogram sam pobiera plik od dostawcy i importuje go cyklicznie, a eksport publikuje stały feed URL — np. pod Domodi czy Google.


Jak to działa? 3 proste kroki

Krok 1. Eksportujesz wybrany moduł (np. produkty) do CSV lub XLSX — cały katalog albo tylko zakres, np. produkty aktywne.

Krok 2. Edytujesz hurtowo w Excelu, Arkuszach Google albo wprost w aplikacji — ceny, opisy, EAN-y, kategorie. To, co w panelu trwa godziny, w arkuszu robisz w minutę.

Krok 3. Wrzucasz plik z powrotem, sprawdzasz podgląd zmian i zatwierdzasz. Coś nie tak? Klikasz „Przywróć poprzednie dane" i jesteś w punkcie wyjścia. Zero ryzyka.


Najczęstsze pytania

Mogę sprawdzić, zanim zapłacę więcej? Tak. Przetestujesz aplikację na własnym katalogu już od 1 zł — przejdziesz pełny obieg eksport → edycja → import, zanim wybierzesz wyższy plan.

Mogę zepsuć sklep złym importem? Nie ryzykujesz. Przed zapisem widzisz dokładny podgląd zmian, a każdy import cofniesz jednym kliknięciem do 7 dni wstecz — bez kopii zapasowych i bez dzwonienia do nas.

Muszę umieć obsługiwać pliki CSV i Excela? Nie musisz nawet pobierać pliku — „Szybka edycja w tabeli" pozwala poprawić katalog jak w arkuszu wprost w aplikacji. A eksport zapisujemy w polskim standardzie (średnik, UTF-8 z BOM), więc pliki otwierają się w Excelu poprawnie, bez „krzaków".

Poradzi sobie z dużym katalogiem? Tak. Duże operacje lecą w tle z powiadomieniem o gotowym pliku, a podgląd ostrzega o brakujących kategoriach czy duplikatach w pliku, zanim Shoper odrzuci import.


Instrukcja obsługi aplikacji CSV Power Tools — zrób wszystko z użyciem tabelek

Dane kontaktowe