Katarzyna Dworakowska z Agencji Why Not pomaga sprzedawcom w ramach Programu Partnerskiego Shoper

 

Jak nie stracić 10 lat pracy w e-sklepie? W jakich sprawach sprzedawcy szukają pomocy? I czy warto być partnerem Shoper? Praktycznymi wskazówkami dzieli się Katarzyna Dworakowska, współwłaścicielka agencji marketingowej Why Not. Przeczytaj cały wywiad.

Kasia od kilkunastu lat współprowadzi agencję e-commerce’ową Why Not, a od 4 współpracuje z nami w ramach Programu Partnerskiego Shoper. Pomogła stworzyć i rozkręcić na naszej platformie dziesiątki świetnie prosperujących sklepów internetowych. Opiekuje się m.in. takimi markami jak: Paprocki & Brzozowski, Pasieki Sadowskich, Anwen, Veclaim, MyAlpaca czy Iga Sarzyńska Wzrusza Toruń.

Co skłoniło twoją agencję do współpracy z Shoper?

Przede wszystkim to, że Shoper jest liderem na rynku. A wiadomo: jak działać, to z najlepszymi! Macie dostęp do najnowszych technologii, które my chętnie oferujemy naszym klientom. Nie lubimy czekać na nowe rozwiązania, a u was — w porównaniu z rynkiem — są one wdrażane bardzo szybko.

Platforma umożliwia rozwój każdemu. Odnajdzie się tu i osoba, która zaczyna przygodę z e-commerce, jak i duże, świetnie prosperujące firmy. System pozwala stworzyć, a następnie rozbudować sklep, pozyskiwać nowych klientów, co przekłada się na zyski i wzrost biznesu.

Zobacz całą rozmowę na YouTube

Czym jest Program Partnerski Shoper?

Program Partnerski zrzesza agencje, freelancerów, wszystkich tych, którzy specjalizują się w oprogramowaniu Shoper, realizują projekty dla klientów, tworzą dodatki, aplikacje, robią integracje z systemami płatniczymi, rozwijają funkcjonalności sklepu. Umożliwia rozszerzanie grona klientów i zarabianie ramię w ramię z najpopularniejszą platformą e-commerce w Polsce.

Dowiedz się więcej o Programie Partnerskim Shoper

Z jakimi branżami najczęściej współpracujecie i czy sposób ich obsługi jakoś się różni?

Jest ich naprawdę wiele: beauty, zdrowie, branża spożywcza, gastronomiczna, wnętrzarska, budowlana, ogrodnicza, sportowa, erotyczna, motoryzacyjna, spedycyjna, zoologiczna… Nasze portfolio jest mocno zróżnicowane.

Jeśli chodzi o sposób obsługi, branża nie ma tu znaczenia. Największą radość daje współpraca z ludźmi, którzy są zaangażowani w swoje projekty. Dlatego wolę działać z małymi firmami, za którymi stoi pasja, idea i talent właściciela lub właścicielki. Ludzie, którzy chcą pokazać światu, że robią coś fajnego, są fantastyczni we współpracy, otwarci, przebojowi, z pomysłami i oczekiwaniami.

Z jakich narzędzi e-commerce najczęściej korzystają właściciele e-biznesów? Czy są w ogóle świadomi możliwości technologicznych? Jakie mają potrzeby?

To wszystko zależy od typu klienta. Są właściciele sklepów, którzy są bardzo świadomi, również swoich potrzeb. Wiedzą, czego chcą, i szukają konkretnych rozwiązań oraz funkcjonalności.

Są też i tacy, którzy dopiero zaczynają i nie wiedzą, czego potrzebują. Znają się na tym, co sprzedają, ale już nie na technologii. Wtedy my pomagamy dobrać odpowiednie narzędzia bądź aplikacje.

Czy zdarza się, że klienci proszą o wsparcie w konfiguracji sklepu czy jego prowadzeniu z obawy przed „zepsuciem” czegoś?

Nasze zasady współpracy z klientami odbiegają od tych standardowych. Jeśli zakładamy komuś sklep, to w cenie konfiguracji jest szkolenie z panelu obsługi.

Uczymy ich podstawowych funkcjonalności tak, aby mogli swobodnie nim zarządzać: obsługiwać zamówienia, generować listy przewozowe, zmieniać status zamówienia czy podmienić tekst na banerze… Uczymy klientów samodzielności, tym bardziej że obsługa oprogramowania sklepu internetowego Shoper jest naprawdę prosta.

Z jakimi wyzwaniami najczęściej mierzą się sprzedawcy?

W przypadku początkujących wyzwaniem jest z pewnością brak wiedzy o e-commerce. Klienci znają się na swoim produkcie, ale nie są specjalistami od marketingu. Boją się, że kwestie techniczne i technologiczne ich przerosną.

Na starcie poważnym dylematem może być wybór oprogramowania — pomiędzy tym skrojonym na miarę a prostym, w modelu subskrypcyjnym. […] Problem w tym, że te zindywidualizowane rozwiązania wymagają ogromnych umiejętności deweloperskich, graficznych i pełnej samodzielności. Trzeba pamiętać o zabezpieczeniach sklepu, aktualizacjach wtyczek i szablonów, a przede wszystkim wiedzieć o tym, że one istnieją.

Dlatego platforma SaaS (oprogramowanie na abonament) to dla nich strzał w dziesiątkę. Aby ją obsługiwać, nie trzeba mieć żadnych umiejętności technicznych. Jej prostotę i intuicyjność potwierdzają nawet 70-latkowie, którzy samodzielnie prowadzą swoje e-sklepy.

Problemem może być też szukanie informacji w niewłaściwych miejscach. W internecie, na różnych forach czy grupach znaleźć można wiele rad. […] Bezpieczniej zwrócić się po pomoc do profesjonalistów — autoryzowanego partnera albo konsultanta danej platformy.

Sprawdź katalog autoryzowanych partnerów Shoper

Jesteś zwolenniczką gotowego oprogramowania na abonament. Jakie są jeszcze jego przewagi?

Jest bezpieczniejsze, bardziej przyjazne, poza tym gwarantuje pełne wsparcie dzięki doświadczonym konsultantom. Shoper jest tu cichym bohaterem. My jako reseller jesteśmy na froncie, rozmawiamy z klientami, natomiast wy robicie robotę, która często jest niewidoczna.

Dostajemy, podobnie jak klienci, tylko informację na maila, że zostało zmienione prawo, że pojawiła się nowa funkcjonalność. Nikt nie musi nic sprawdzać, bo Shoper nad tym panuje. Tak na przykład było ostatnio ze zmianami w plikach cookies.

Partnerzy Shoper mogą liczyć na wsparcie specjalistów z zespołu Programu Partnerskiego Shoper

Partnerów Shoper wspierają specjaliści z zespołu Programu Partnerskiego Shoper.

Czym jeszcze Shoper wygrywa na rynku?

To polska platforma, co sprawia, że bardzo szybko reaguje na pojawiające się w kraju rozwiązania, np. Paczkomaty czy płatności BLIK. To, co na Shoper dostępne jest od ręki, na zagranicznych platformach pojawi się za jakiś czas albo nigdy. Shoper zna lokalne trendy, oczekiwania oraz potrzeby użytkowników i szybko na nie reaguje.

W jaki sposób, według ciebie, oprogramowanie Shoper wspiera działające już biznesy?

Platforma umożliwia rozwój sklepu wraz ze wzrostem biznesu. Nie trzeba decydować się na wszystkie aplikacje od razu, można je dobierać w zależności od potrzeb. Co istotne, to nie jest jednorazowy wybór. Użytkownik ma możliwość testowania różnych funkcjonalności w celu znalezienia optymalnych dla swojej działalności.

Jakie wskazówki dałabyś osobie, która potrzebuje pomocy w stawianiu sklepu? Od czego powinna zacząć?

Po pierwsze, wybór platformy, na której chce się mieć sklep. To punkt wyjścia do dalszych działań. Inny zespół będzie potrzebny do otwarcia biznesu na oprogramowaniu open source, inny, gdy decydujemy się na SaaS.

Po drugie, współpraca z profesjonalistami. Jeśli się czegoś nie wie lub nie umie, lepiej zapłacić fachowcom niż korzystać z darmowych porad „tych, którzy zjedli zęby na e-commerce”. Dlatego polecam resellerów albo doradców Shoper. Są bardzo pomocni i mają ogromną wiedzę, którą chętnie się dzielą.

Po trzecie, obranie kierunku rozwoju biznesu. Czy ma to być sklep działający docelowo na lokalnym czy na międzynarodowych rynkach. Trzeba też określić budżet, jakim się dysponuje, i zdefiniować, czego się oczekuje w kwestiach funkcjonalności, np. płatności czy integracji.

Jakie trendy obserwujesz wśród kupujących? Co cieszy się dużą popularnością?

Widzę znaczny wzrost zainteresowania lokalnymi markami i produktami oraz idący za tym spadek popularności produktów rynkowych gigantów. Ludzie chętniej kupują ręcznie robione czekoladki niż słodycze znanych firm. Wolą zindywidualizowane ubrania niszowych marek niż taśmowe produkty popularnych brandów.

 

MyAlpaca na Shoper - sklep internetowy z kołdrami z alpaki

Sklep MyAlpaca.eu przeniósł się na platformę Shoper właśnie dzięki pomocy agencji Why Not.

Co według ciebie ułatwia wejście na rynek e-commerce?

Uważam, że przede wszystkim takie platformy jak Shoper. Kiedyś, żeby założyć sklep internetowy, trzeba było mieć sztab ludzi z technicznym doświadczeniem i bardzo dużo pieniędzy. Dziś, płacąc abonament 200-300 zł miesięcznie, kupując szablon za 500-700 zł lub korzystając z darmowych propozycji, można samemu to zrobić.

Bariera wejścia na rynek e-commerce nie jest już tak duża, również za sprawą rozwoju technologii. Klienci bezstresowo mogą używać waszych rozwiązań i niczym się tak naprawdę nie martwić.

Czy każdy może zostać właścicielem sklepu internetowego?

Oczywiście, w e-commerce wchodzą tak 20-latkowie, jak i 70-latkowie. Są rodziny, w których każda z osób prowadzi własny sklep i bardzo dobrze sobie radzi z obsługą. Aby tak było, zawsze zachęcam do skorzystania ze wsparcia fachowców na starcie. Dzięki temu uniknie się wielu błędów i zaoszczędzi czas oraz pieniądze. Przykład?

Jedna z moich klientek, prowadząca sklep na Shoper od 10 lat, chciała wprowadzić newslettery. Zapytałam ją o bazę. Okazało się, że jej nie zbierała. Przepadł potencjał 10 lat pracy.

Gdyby na początku skorzystała z profesjonalnego doradztwa, wiedziałaby, że należy zbierać leady. Czasem nieistotne rzeczy po latach okazują się gigantycznymi błędami.

Jakie są zalety udziału w Programie Partnerskim Shoper?

Jedną z najsilniejszych stron Programu Partnerskiego jest to, że gwarantuje on wsparcie fantastycznych ludzi, którzy do każdego wyzwania podchodzą jak do przygody. A tych z klientami bywa wiele. Coś się gdzieś popsuje, ktoś wymaga niestandardowych rozwiązań…

Nie tylko my jako agencja stajemy na rzęsach, żeby to rozwiązać. Angażują się naprawdę wszyscy z zespołu Shoper, bo gramy do jednej bramki. Dlatego dla mnie największą zaletą tej współpracy jest fachowe wsparcie, pełna dyspozycyjność i łatwy kontakt z waszymi ekspertami.

Jeżeli chce się zostać partnerem, warto wybrać taką firmę, na której można polegać, która będzie wspierać ciebie i twoich klientów. Chcę mieć więc pewność, że to, co oferuję klientom, jest najwyższej jakości. W przypadku platformy Shoper tak właśnie jest.

Kolejnym plusem jest to, że w natłoku obowiązków nie muszę o wszystkim pamiętać. Mam pewność, że Shoper mnie o tym poinformuje i zaopiekuje się tematem.

Co daje ci największą satysfakcję z tego partnerstwa?

Chyba to, że dzięki współpracy z Shoper mogę prowadzić biznes, jaki sobie wymarzyłam. Pracować z przyjemnością, na własnych zasadach, łącząc to z realizacją innych pasji.

Nigdy nie marzyłam o 100-osobowej agencji, chciałam firmy butikowej, która jednak pozwoli mi zarabiać dobre pieniądze. Udało się i wiem, że to również dzięki byciu partnerem Shoper.

 

Chcesz zostać partnerem Shoper, tak jak Kasia? Dowiedz się, jak to zrobić.