Sklep internetowy Zdrowie i uroda

Wyjątkowe kosmetyki dostępne dla każdego – taki był kiedyś pomysł Patrycji i Kuby na sklep internetowy. Dziś zapraszają na zakupy pod adres Plantea.pl.

 

„Jak to się wszystko zaczęło? Przez rok chodziłem za błyskotliwą panią technolog, która tworzyła te wyjątkowe produkty, aby podzieliła się nimi z szerszą widownią” – wspomina Jakub Rybicki, współodpowiedzialny za markę i sklep Plantea.pl. „Efekt przeszedł nasze najśmielsze oczekiwania – recenzje naszych produktów są rewelacyjne, a sprzedaż wszelkimi kanałami rośnie błyskawicznie” – dodaje.

Sprawdziliśmy. Na facebookowej stronie sklepu rzeczywiście same pochwały. Klienci doceniają m.in. naturalne składniki, jakość wykonania, ich działanie…

„Uwielbiam wasze produkty. Miałam trochę wątpliwości przy zakupie czy ogarną moja alergiczna skórę. Ale dają radę! Polecam”

„Wpisuję na stałe w zasób swojej kosmetyczki”

„Polecam z całego serca <3 Kosmetyki najwyższej jakości, bezpieczne, naturalne, z imponującym składem i uzależniającym zapachem”

W poszukiwaniu kosmetyków idealnych

Najpierw było Laboratorium Patrycji Korzec – to w nim trzeba szukać początków naturalnych kosmetyków, sprzedawanych dzisiaj w sklepie internetowym Plantea.pl. Pani Patrycja to serce i dusza firmy – jak czytamy na stronie sklepu – inżynier chemii, zafascynowana kreowaniem doskonałości. „Już na początku studiów skupiła się na surowcach naturalnych i tworzeniu z nich kosmetyków, zdobywając doświadczenie poprzez własną praktykę wspieraną teorią naukową. Dzięki jej ogromnemu zaangażowaniu produkty Plantea charakteryzują się doskonałym działaniem co, jak wiemy, jest kwintesencją kosmetyku idealnego.”

Dziś w biznesie pomaga jej Jakub Rybicki –  doświadczony specjalista od handlu surowcami kosmetycznymi, odpowiedzialny w firmie za logistykę, finanse oraz rozwiązywanie wszelkich problemów.

Jakub pytany, czym wyróżnia się Plantea.pl odpowiada, że przede wszystkim ofertą. „Tworzymy produkty we własnej technologii, która jest wyjątkowa na rynku kosmetyków” – podkreśla. „Od początku naszym głównym celem było tworzenie takiego asortymentu i udostępnianie go jak najszerszemu gronu odbiorców.”

Wymaga to na pewno więcej wysiłku i kreatywności niż przy sprzedaży gotowych produktów, ale Plantea.pl to najlepszy przykład na to, że determinacja i ciężka praca procentuje.

Szukasz pomysłu na sklep internetowy? Zainspiruj się tymi stronami

 

Na sklepowym blogu można m.in. przeczytać historię pewnego składnika, którego nagle… zabrakło. „W świecie naturalnych kosmetyków i naturalnych surowców takie sytuacje naturalnie się 🌿zdarzają” – czytamy. „Tak właśnie stało się z naszym dotychczasowym zapachem, którego znacie z kremowego żelu, galaretki, peelingu oraz serum. Na szczęście mieliśmy ponad pół roku na znalezienie i przebadanie nowego, super zapachu. Ale nie będziemy ukrywać, że było to spore wyzwanie.”

Właściciele Plantea.pl faktycznie niczego nie ukrywają. Rzut oka na kartę innego towaru – dajmy na to Serum ultranawilżającego – i każdy dokładnie pozna, co oferowany produkt ma w środku. Witaminy zamknięte w liposomach, naturalne polisacharydy, jagody pieprzu tasmańskiego, ekstrakt z zielonej herbaty… – a wszystko jeszcze z odpowiednim, wyczerpującym opisem.

☞ Sprawdź, dlaczego twój sklep też potrzebuje dobrze napisanych opisów produktów

Choćby z tego względu Patrycja i Kuba mają pełne prawo pisać, że… „każdy twój kontakt z naszymi produktami sprawi, iż rozstanie z nami okaże się niemożliwe”. W towarzystwie tak skrupulatnie przygotowywanych kosmetyków faktycznie można poczuć się wyjątkowo.

☞ Zobacz inne pomysły na piękny (i gotowy!) sklep internetowy

Pachnąca wanna, receptura świeżości, a może odrobina szaleństwa? W sklepie internetowym sprzdasz wszystko